czwartek, 26 września 2013

Gdy chce złapać przeziębienie...

Mimo, że dbamy by ciepło się ubierać i przyjmujemy środki wzmacniające, nieważne czy te naturalne, czy gotowe z apteki, warto czasami sięgnąć do sprawdzonych, domowych sposobów wzmacniania się.
Kiedy czujemy się "niewyraźnie" ;) proponuję skorzystać z poniższych przepisów:
Mleko z czosnkiem i miodem
Odkąd tylko pamiętam w moim domu w okresie zimowym (późną jesienią też) każdego wieczoru przygotowywało się mleko.
Do kubka z ciepłym  mlekiem (ale nie gorącym) dodaje się 1 łyżeczkę miodu i ząbek czosnku (najlepiej przeciśniętego przez praskę, wtedy nawet osobom niezbyt przepadającym za czosnkiem przejdzie on łatwiej przez gardło). Miód i czosnek są od wieków znane są z właściwości antybiotycznych.

Majeranek z miodem
Moim hitem (a raczej numerem jeden mojej Mamy) jest z kolei napar z majeranku. Do kubka wsypuję 2 łyżki stołowe suszonego ziela i zalewam wrzątkiem; czekam ok. 15 min. Potem przecedzam i gdy lekko przestygnie dodaję 1 łyżeczkę miodu. Taki napar piję 2-3 razy dziennie. Od dobrych 5-6 lat popijam taki specyfik, mi smakuje lepiej niż mleko z miodem :) majeranek działa przeciwwirusowo, przeciwzapalnie, napotnie.

Jak najbardziej godne polecenia są herbaty owocowe np. z czarnego bzu, lipy, dzikiej róży czy maliny. Polecam zamiast cukru słodzić je miodem albo syropami owocowymi (zawierają witaminy), najlepiej zakupionymi w zielarniach :) możecie zajrzeć na stronę znanego mi producenta Klik
Jeśli ktoś lubuje się w herbatach imbirowej czy cynamonowej to polecam :) choć Ja akurat nie przełknę.
O dobrą herbatę trudno, ja często mam pecha, więc radzę zasięgnąć opinii pracowników zielarni.

Natomiast ciekawą alternatywą dla herbatek jest kawa z dodatkiem przypraw m.in. imbir, cynamon, pieprz cayenne czy kardamon. Cynamon m.in. działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, wzmacnia i rozgrzewa.
Kardamon m.in. działa odkażająco, przeciwzapalnie i napotnie. Imbir zwalcza wirusy, bakterie, działa przeciwzapalnie, napotnie, rozgrzewająco.
Dość ubogie to opisy z mojej strony, ale nie lubię powielać informacji, które czają się na wielu stronach www, poza tym każda z tych przypraw nadaje się na oddzielny post, tyle można by o nich mówić/pisać, stąd ograniczam się do istotnych informacji z punktu widzenia tematu przeziębień.

Zainspirowana pewnym przepisem na kawę ;) od kilku tygodniu popijam kawkę z mlekiem i cynamonem, a kiedy mam ochotę na wersję na słodko, to dodaję miód. Mmmm...
Można znaleźć różne przepisy na kawę.

Można też codziennie zjadać plasterek imbiru albo ząbek czosnku, o ile ktoś nie ma problemu z ich trawieniem.

Ciekawe przepisy znajdziecie tutaj Klik

Pozdrawiam :)

P.S. Dla wielbicieli win proponuję powyższe przyprawy dodać do wina. Albo jeśli ktoś woli przygotować sobie domowego "grzańca" z miodem i cynamonem, pycha!

Źródło:
http://elemiah.pl/blog/2012/07/28/kardamon-krolowa-przypraw/
flos.pl

1 komentarz:

  1. oj mnie zaczyna coś brać, może przd snem kubeczek grzańca ;)

    OdpowiedzUsuń