środa, 12 marca 2014

Farmaceuci radzą - preparaty ziołowe na podwyższone ciśnienie

Dość często słyszę pytanie w aptece odnośnie preparatów na obniżenie ciśnienia dostępnych bez recepty.
Na ogół odpowiadam,że przy wysokim ciśnieniu należy udać się do lekarza, najlepiej kardiologa, który oceni problem, ustali przyczynę, zleci badania i na koniec zaleci odpowiednie lekarstwa.


Aby było jasne jakie parametry świadczą już o nadciśnieniu tętniczym poniżej przedstawiam informacje jakie zaczerpnęłam ze strony Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK). Najświeższe wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) i Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ESH) odnośnie postępowania w nadciśnieniu tętniczym pochodzą z 2013 r. Publikowane są co kilka lat, wcześniejsze pochodzą z lat 2003 i 2007, i nie uległy zmianie.

"Definicje i klasyfikacja ciśnienia tętniczego w pomiarach
gabinetowych (w warunkach klinicznych; mm Hg):

Kategoria                                                        SBP                            DBP

Ciśnienie optymalne                                          < 120             i              < 80
Ciśnienie prawidłowe                                       120–129       i/lub           80–84
Ciśnienie wysokie prawidłowe                          130–139       i/lub           85–89
Nadciśnienie 1. stopnia                                     140–159      i/lub          90–99
Nadciśnienie 2. stopnia                                     160–179      i/lub         100–109
Nadciśnienie 3. stopnia                                      ≥ 180          i/lub           ≥ 110
Izolowane nadciśnienie skurczowe                     ≥ 140            i               < 90


*Kategoria ciśnienia tętniczego jest definiowana przez wyższe ciśnienie
skurczowe (SBP) lub rozkurczowe (DBP). Izolowane nadciśnienie skurczowe
należy dzielić na stopnie 1., 2. i 3., zgodnie z podanymi kategoriami ciśnienia
skurczowego"

Jeśli Pacjent jest świadom problemu, bardzo ważną sprawą jest monitorowanie ciśnienia, czyli wykonywanie, najlepiej codziennie, pomiaru ciśnienia tętniczego i zapisywanie wyników (ułatwi to w przyszłości postawienie diagnozy i dobór leków).
Szukanie pomocy w aptece można zrozumieć jeszcze w momencie, kiedy Pacjent oscyluje wokół ciśnienia wysokiego prawidłowego, ewentualnie kiedy nieznacznie odchyla się od normy, co określane jest przez Pacjentów,że ciśnienie im skacze. Jeśli odchylenia są znaczne, ciśnienie faktycznie mocno skacze, a wartości wskazuje ewidentnie na nadciśnienie, należy skonsultować się z lekarzem, bowiem nieleczone nadciśnienie stwarza nawet zagrożenie życia w przyszłości.

Czym dysponuje farmaceuta w aptece?
Szczerze to praktycznie niczym, z reguły w aptekach zostanie polecony Wam wyciąg z jemioły (Intractum Visci) zalecany w łagodnym nadciśnieniu tętniczym, Działanie jemioły wynika ze zmniejszania napięcia ścian naczyń krwionośnych, co prowadzi do zmniejszenia ciśnienia. Czasami apteki posiadają też Cravisol płyn zawierający wyciąg z jemioły, wyciąg z kwiatostanu głogu i wyciąg z ziela melisy. Ten płyn z kolei polecany jest pomocniczo w nadciśnieniu  tętniczym, schorzeniach serca związanymi ze zmianami miażdżycowymi, niewydolnością krążenia obwodowego. Zawarty w płynie kwiatostan głogu (związki czynne flawonoidy) wpływa na rozszerzenie naczyń wieńcowych i obwodowych, zmniejsza opory obwodowe i przez to obniża ciśnienie krwi. Głóg i melisa wywierają efekt uspakajający.

Gdzie jeszcze można szukać pomocy?
Można zajrzeć do zielarni. Częściej w niej niż w aptece spotkacie krople Cardiobonisol oraz herbatę Cardiobonisan firmy Bonimed. Preparaty zalecane są do stosowania w nadciśnieniu tętniczym, chorobie wieńcowej czy niewydolności krążenia. Oba zawierają m.in. kwiatostan głogu, któremu zawdzięczają wymienione wskazanie. Po szersze informacje odsyłam na stronę bonimed.pl, choć muszę przyznać, że na ulotce, którą zabrałam jakiś czas temu z zielarni i opisującej poszczególne preparaty znaleźć można ciekawsze informacje niż na stornie www.
Jednym z najświeższych moich odkryć jest herbata HYPER-GRYK o bardzo ciekawym składzie: łuska gryki, ziele fiołka trójbarwnego, ziele serdecznika, owoc żurawiny, owoc głogu, owoc czarnej porzeczki i owoc aronii. Szczegółowe informacje na temat serdecznika pospolitego znajdziecie tutaj Klik
O fiołku mogę jedynie napisać, że pomocniczo jest stosowany w nadciśnieniu. Natomiast gryka zwyczajna jest interesującą rośliną o szerokim zastosowaniu, jednak brakuje mi jednoznacznych informacji na jej temat, w związku z czym postaram się je uzupełnić. W lecznictwie ludowym była z powodzeniem stosowana, dlatego skuteczność jej działania opiera się na tradycji. Ja z kolei mam opinie z pierwszej ręki od Pań prowadzących od lat zielarnie i które swoją wiedzą często się z nami dzielą.

Drugi produkt to Wyciąg z sofory japońskiej, znanej także pod nazwą perełkowiec japoński, który wywiera wielokierunkowe działanie na organizm, szczególnie na układ krwionośny. Z informacji umieszczonych na opakowaniu najbardziej zainteresowało mnie działanie obniżające ciśnienie krwi i korzystny wpływ na obniżanie cholesterolu. Więcej informacji znajdziecie tutaj Klik
Podsyłam Wam linki, bo nie chcę przepisywać informacji, których autorką nie jestem.

Pozdrawiam!

 P.S. Czekam niecierpliwie na nowy nabytek książkowy, który mam nadzieje dotrze w następnym tygodniu i możliwe, że będę mogła uzupełnić trochę informacji.


Źródła:
http://www.panacea.pl/articles.php?id=3801
http://www.mojazielarnia.pl/alergia-/2377-hyper-gryk-herbatka-60-saszetek.html
Zioła Wrzos, Gniezno

3 komentarze:

  1. A co sądzisz autorze o suplemencie Katelin+, który zawiera tylko i wyłącznie potas. Dostępny jak każdy suplement bez recepty, ale tylko w aptekach. Ponoć dobry dla żołądka dzięki czemuś co się nazywa mikropeletki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Peletki są mikrokuleczkami, które się powleka lub nie, tak aby od razu uległy rozpadowi lub rozpadały się regularnie, w odpowiednich odstępach czasu. Jest to korzystny sposób uwalniania leku, bo zapewnia stałe stężenie substancji czynnej, co jest korzystne z punktu widzenia samego leczenia, jak i dla uniknięcia działania drażniącego chlorku potasu na śluzówkę. Nie znam bliżej preparatu Katelin, ale mając odniesienie do Kaldyum, który ma dwa rodzaje peletek uważam, że jest ich zastosowanie to dobre rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam niedobór potasu. też mi polecono ten suplement. trochę się obawiałem bo mam problemy z żołądkiem a inne preparaty niestety podrażniały mój żołądek. zażywam go od pewnego czasu i nie mam żadnych niepokojących objawów.

    OdpowiedzUsuń