Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

poniedziałek, 28 lipca 2014

Krople do oczu z filtrami UV...

czyli Hyabak Protector w nowej wersji

Upały trwają. W ostatnich dniach sporo osób pyta o krople do oczu,które zawierałyby filtry UV. Jak dotąd jedynym znanym mi preparatem na rodzimym rynku farmaceutycznym był Hyabak Protector. Krople te nie są już dostępne w sprzedaży.

Pierwotne krople Hyabak mają zmienioną formułę na hypotoniczną, co ma sprawić,że lepiej będą nawilżać oko i wzbogacono je w filtr UVB - aktinokinol.

Drugą opcję stanowi Hyabak UD w postaci pojedynczych pojemników tzw. minimsów. Jak poprzednik nie zawiera konserwantów i jest wzbogacony o filtr UVB.

Szczegóły na stronie producenta Klik


fot. hyabak.pl
Pozdrawiam!


Źródło:
thea.pl
hyabak.pl

poniedziałek, 21 lipca 2014

Obrzęki w podróży

Sezon letniego wypoczynku w pełni. Jest to czas kiedy chętniej podróżujemy (autokarem, samolotem), stąd dzisiaj kilka słów na temat przygotowania się do podróży,szczególnie tych kilkugodzinnych (> 5-6 h). Osoby zmagające się z chorobami sercowo-naczyniowymi,bądź predysponowane do choroby zakrzepowej powinny w sposób szczególny przygotować się do podróży. Najlepiej zasięgnąć rady lekarza jaką profilaktykę przeciwzakrzepową zastosować.

Długotrwałe unieruchomienie, brak możliwości zmiany pozycji, ciasny fotel, ucisk w szczególności na tylną powierzchnię uda i dół podkolanowy w rezultacie spowalniają przepływ krwi,a nawet mogą doprowadzić do zastoju krwi w naczyniach żylnych kończyn dolnych. Podczas podróży może pojawić się nagły, ostry ból nóg, co w większości przypadków będzie oznaczało skurcz mięśni,jednak nie można wykluczyć,że przez zbyt silny ucisk naczyń,doszło do zablokowania przepływu krwi.

Dodatkowe zagrożenie jakie niesie ze sobą lot samolotem to obniżone ciśnienie atmosferyczne panujące w kabinie samolotu, co powoduje rozszerzenie żył = spowolnienie przepływu krwi oraz niska wilgotność = zwiększona utrata wody i zagęszczanie krwi.


Przed lotem lekarz może zalecić:
1. leki moczopędne
2. leki przeciwzakrzepowe
- zastrzyk z heparyny na 2-4 h przed
- kwas acetylosalicylowy (ASA) np. 150 mg przed i po 4 h ponownie 150 mg; 1 tabletka rano przed lotem, a potem przez kolejne 2-3 dni też po 1 tabletce (myślę,że tutaj dawka zależna jest od stopnia ryzyka)
Jeśli ktoś nie ma pod ręką Polocardu lub Acardu, nie zaszkodzi jeśli zażyje Aspirynę/Polopirynę.
Zdarzają się głosy,że nie ma potrzeby stosowania ASA jako profilaktyki. Osobą właściwą do podjęcia decyzji jest zawsze lekarz.
3. Podkolanówki uciskowe na czas lotu i kilka dni po (takie podkolanówki zleca lekarz i ustala odpowiednią siłę ucisku).

Ostatnio miałam pytanie czy Hydrominum można zastosować przed podróżą? Reklamowane jest na obrzęki, to prawda,ale nie poprawia przepływu krwi. Jedynie nasili diurezę i trzeba będzie szukać WC częściej.
Cyclo 3 Fort i wszelkie preparaty na bazie diosminy (DIH,Diohespan), rekomendowane na "ciężki nogi", obrzęki mogą się przydać jako środki wspomagające,ale u osób,które przyjmują je regularnie od dłuższego czasu. Przyjmowanie na 2-3 dni przed podróżą raczej niewiele pomoże.

UWAGA!
Mimo szerokiej ostatnio reklamy Polocardu w telewizji, nie zakupuj samodzielnie tego leku. Skonsultuj się z lekarzem. Jeśli chorujesz na chorobę wrzodową, astmę lub jesteś uczulony. Zasięgnij porady!

ZAPAMIĘTAJ!
*Nie pij kawy, ani alkoholu w podróży (odwadniają organizm)

*Pij dużo wody

*Możesz wykonywać ćwiczenia rozciągające mięśnie łydek,by uruchomić "pompę mięśniową" (praca mięśni w dużym stopniu odpowiada za krążenie krwi w kończynach dolnych)

fot. polki.pl






fot. polki.pl

Myślę,że bardziej realne jest ćwiczenie 1, wątpię,żeby ktoś chciał zwracać na siebie uwagę podnosząc wysoko nogi w górę. Można też wstać z fotela i przejść się.
Powyższe ćwiczenia powinny wykonywać też osoby wykonujące zarówno pracę siedzącą,jak i stojącą,aby zmniejszyć ryzyko pękania naczynek i w dłuższej perspektywie pojawienia się żylaków.

*Nie zakładaj nogi na nogę

*Załóż swobodne ubranie

Życzę przyjemnych i bezpiecznych podróży :)


P.S. Profilaktyka taka dotyczy też kierowców, pilotów,którzy wykonują pracę związaną z długotrwałym unieruchomieniem. Jest to tzw. syndrom klasy ekonomicznej.


Źródło:
http://www.cardionet.pl/media/zesp$C3$B3$C5$82$20klasy$20ekonomicznej.pdf

czwartek, 17 lipca 2014

Nieco inaczej o problemach z głową :)

...czyli o moich szamponach dłuższa historia

Ostatnio koleżanka powiedziała mi,że mogłabym książkę napisać o sobie, tyle mam różnych przypadłości.
Jak nie alergia na to czy na tamto, słaby wzrok - odkąd leczyłam 9 miesięcy rogówkę to dbam o te moje oczęta należycie, to skóra głowy swędząca, piekąca i mnie na okrągło drażniąca. Mało tego w dzieciństwie borykałam się z problemem tarczycy,więc muszę trzymać rękę na pulsie,a 3 lata temu doszły początki niewydolności serca. W między czasie przewija się regularnie ginekolog i stomatolog,a nawet zdarzył się gastroenterolog. Sporo tego prawda? Nie, nie, nie jestem hipochondrykiem. Jednak moja szanowna Mama :) nauczyła mnie i moje Siostry by nie czekać do ostatniej chwili. Za dużo śmierci w tej naszej, szeroko pojętej rodzinie.
Od dziecka chciałam pomagać innym ludziom i zwierzętom również. Na początku było marzenie o weterynarii,potem o pracy z dziećmi w przedszkolu,ale w 3 klasie liceum zrodził się pomysł o kierunku medycznym. Początkowo myślałam o medycynie, a konkretnie o pediatrii. Ale przyznaję,że stchórzyłam. Bałam się odpowiedzialności za tak maleńkiego człowieka. Co to będzie jesli skrzywdzę maleńką istotkę? Dzieci nie potrafią sprecyzować co im dolega. Rzecz jasna obawiałam się też,że sobie nie poradzę na studiach. Trochę żałuję,ale wybrałam farmację. I oto jestem :)
Piszę o tym,bo przypuszczam,że część z Was nie daje wiary opowieściom o moich przygodach zdrowotnych i w ogóle. Postanowiłam tworzyć bloga,bo w wielu farmaceutach i lekarzach nie dopatruję się powołania, empatii... Brakuje mi tej ludzkiej strony zawodu. A wierzcie mi, praca w aptece wcale nie jest nudna.Wszystko zależy od tego kto stoi po drugiej stronie okienka :D
Dobra koniec o mnie, taką miałam potrzebę trochę uzewnętrznić się :)


wtorek, 15 lipca 2014

Osteobus - czy warto korzystać? Kilka słów o wapnie

Słoneczny uśmiech na powitanie :)

Wiem,że o wapnie trochę pisałam już, o innych pierwiastkach jeszcze ani słowa,ale stykając się w pracy z wieloma problemami, nie jestem w stanie o wszystkich na raz pisać. Dzisiaj trochę o mojej przygodzie.
Pod koniec października 2013 r. w mojej byłej aptece zorganizowano akcję z Osteobusem, czyli swego rodzaju ambulansem,w którym dokonywano bezpłatnie pomiaru gęstości kości celem wykrycia ewentualnej osteopenii lub osteoporozy. Pomiaru dokonywano z kości nadgarstka.

Jak to zwykle bywa Pacjenci pozapisywali się,ale pewna część nie dotarła i w związku z wolnymi miejscami postanowiłyśmy z koleżankami się przebadać. Jak wielkie było moje zaskoczenie,gdy okazało się,że rzekomo mam osteoporozę. Pomyślałam sobie: jakim cudem? Jestem świadoma,że na pewno w diecie nie dostarczam codziennie wymaganej ilości wapnia,ale odżywiam się całkiem zdrowo - dużo białego sera, białego sera wędzonego i jogurty naturalne.
Postanowiłam ten wynik zweryfikować i poszłam na specjalistyczne badanie gęstości kości. Okazało się,że wiarygodne są wyniki kiedy badania dokonuje się z kości udowej, odcinka lędźwiowego kręgosłupa, ewentualnie z kości ramiennej. Szkoda czasu na badanie z nadgarstka czy stopy. Koszt wykonanego przeze mnie badania wyniósł 50 zł. Zatem z moimi kośćmi wszystko w porządku.

Czy wydaje się Wam,że wapń powinny suplementować tylko dzieci w okresie rozwoju lub ludzie starsi, grubo po 60-tce, 70-tce? Takie jest błędne przekonanie większości z Nas. Wapń powinniśmy intensywnie uzupełniać do 35-40 r.ż., bo do tego czasu buduje się szczytową masę kostną, innymi słowy wapń wbuduje się nam do kości, przez co będą mocniejsze w późniejszych latach.
Osoby chorujące na osteoporozę mają zalecane obowiązkowe spożywanie wapnia, bo leki bisfosfoniany (stosowane m.in. w leczeniu osteoporozy) wiążą wapń w kościach i  niezbędne jest dostarczenie wapnia do podstawowych procesów metabolicznych, które go wykorzystują (do pracy mięśni chociażby). Choć ostatnio koleżanka z pracy była zdziwiona,bo lekarz nie kazał jej mamie,leczonej na osteoporozę brać wapnia. Ciekawe.

Najlepiej przyswajalne są związki węglanu wapnia. Podstawowa dawka wapnia w większości preparatów dostępnych w aptekach to 500 mg, z dodatkiem 400 j.m.=10 µg witaminy D,która wspomaga wchłanianie tego pierwiastka. Najpopularniejsze to preparaty z serii Calperos lub Vitrum Calcium w postaci kapsułek/tabletek. Jeśli ktoś ma kłopoty z połykaniem to są również saszetki Calcium D 500 do rozpuszczania w wodzie, Calperos tabletki musujące lub syrop Coral A-Z Medica.
Dodam,że Calperos jest jednym z nielicznych produktów zarejestrowanych jako lek. Od około 2 lat dostępne są preparaty zawierające 1000 mg wapnia i 800 jm (20 µg ) witaminy D. Co ciekawe preparat Calperos Osteo firmy Teva zarejestrowano jako lek, natomiast Calcium Sandoz + witamina D jako suplement diety.

Uwaga! Co za dużo to niezdrowo, jeśli przesadzimy z wapniem może on odkładać się w nerkach,zaburzając ich czynność albo może dojść do zwapnienia ścian naczyń krwionośnych,co w konsekwencji może prowadzić do zawału serca.
Uwaga! Wapń zaburza wchłanianie innych leków, m.in. antybiotyków - tetracyklin i chinolonów.

Na stronie www Instytutu Żywności i Żywienia  normy spożycia wapnia  na stronach 124-125 i 139 przeczytacie o wapnie i zalecanych ilościach spożycia w zależności od wieku.
Średnio jest to 800 - 1100 mg dziennie.

P.S. Reasumując osteobus to trochę naciąganie Pacjentów,bo Panowie którzy wykonują badanie zalecą zawsze,a zawsze zakup kilku opakowań wapna na co najmniej 3-6 miesięczną kurację,a jeśli ktoś jest dość bystry to zauważy,że ambulans i etykieta wapnia mają identyczne barwy,czyli że producent wapna wypożycza ambulans. Nie twierdzę,że preparat wapnia jest kiepski,bo u mnie akurat był dobrej jakości,lecz warto wiedzieć,że nie są to do końca wiarygodne badania.

Pozdrawiam!

czwartek, 10 lipca 2014

Historia Pacjenta i amlodypiny

Muszę się podzielić z Wami małym sukcesem :)

Wrócił dziś do mnie Pacjent,który stosował Tenox=amlodypinę i miał ogromny problem z obrzękami kostek (pisałam o tym w zeszłym miesiącu). Okazało się,że Pan na drugi dzień po rozmowie ze mną udał się do lekarza i poprosił o zmianę leku,bo puchły mu nogi. Lekarz przepisał Valzek=walsartan. Pan po 3 tygodniach czuje się świetnie. Obrzęki ustąpiły, ciśnienie ma jeszcze lepiej unormowane i nawet schudł co nieco.
Był w podniebnej podróży i też świetnie się czuł.

Bardzo się cieszę. Miło jest widzieć szczery uśmiech na twarzy innego człowieka.
Dla takich chwil warto pracować :):):)

Dobrej nocy!

Ketonal - niejeden człowiek o tym nie wie

Witam!

Leki przeciwbólowe są na pewno Wam znane. W telewizji czy radiu roi się od reklam,które moim zdaniem zachęcają wręcz do ich kupowania. Tak jakby sama tabletka miała odegnać ból na zawsze. Lek pomoże owszem, ale najlepiej zawsze w pierwszej kolejności szukać przyczyny bólu,a jeśli już ustalimy/wiemy co nam dolega, to leki przeciwbólowe warto stosować zamiennie: 1) aby uniknąć przyzwyczajenia i 2) aby zmniejszyć ryzyko działań niepożądanych.
Dzisiaj chciałam powiedzieć kilka słów na temat jednego z przedstawicieli grupy NLPZ. Ketoprofen to niesteroidowy lek przeciwzapalny,który bez względu na postać bardzo chętnie Pacjenci chcieliby kupować bez recepty.

Zgodzę się co do tego,że podstawowe leki zawierające paracetamol (np. Apap, Codipar) czy ibuprofen (np. Ibuprom, Ibum) nie zawsze wystarczają by zwalczyć chociażby ból głowy czy ból zęba.
Ja jestem przykładem na to,że po rutynowych zabiegach stomatologicznych na ból pomaga mi Ibuprom, natomiast jak miałam wykonywane leczenie kanałowe to ból zwalczał tylko Ketonal.
Czy jest on jednak na tyle bezpieczny,żeby wydawać go bez recepty, jak to ma miejsce w wielu aptekach?

Czego nie wiemy o ketoprofenie?
Po pierwsze ketoprofen w tabletkach/kapsułkach znajdziemy w takich produktach jak: Ketonal, Febrofen, Ketores, Refastin, Profenid lub w postaci żelu: Ketonal Lek, Fastum czy Opokan-keto.

Po drugie jeśli mnie pamięć nie myli dokładnie co do daty to w połowie roku 2011 żele zawierające ketoprofen zmieniły status z leku dostępnego bez recepty na lek dostępny wyłącznie z przepisu lekarza.
Jednym słowem Ketonal żel, Fastum żel powinny być wydawane tylko na receptę!
Lekarze, fizjoterapeuci, bądź inne osoby dokonujące zabiegów rehabilitacyjnych (np. jonoforezę) błędnie informują Pacjentów,że mogą kupić ten żel bez recepty.
Oczywiście patrząc na zachłannych farmaceutów,a częściej na ich pracodawców sprowadzających nasz zawód jedynie do prostego sprzedawcy, można go nabyć bez recepty bez problemu w wielu aptekach. To wynika też niestety z niskiej świadomości aptekarzy co do działań niepożądanych tego leku.

Po trzecie co złego "robi" nam ketoprofen?
Osoby mające problemy sercowo-naczyniowe,m.in. nadciśnienie czy niewydolność serca i stosujące leki przeciwnadciśnieniowe (tj. leki beta-adrenolityczne, inhibitory konwertazy angiotensyny, leki moczopędne) powinny uważać,bo ketoprofen podobnie jak i inne NLPZ zwiększa ryzyko słabszego działania przeciwnadciśnieniowego (hamuje prostaglandyny,które rozszerzają naczynia krwionośne).

Z rozwagą należy stosować ten lek przez osoby, u których doszło do krwawień z przewodu pokarmowego, owrzodzeń czy perforacji,bo ketoprofen zwiększa ryzyko niekorzystnego wpływu. Jeśli Pacjent otrzymuje jednocześnie inne leki zwiększające ryzyko owrzodzeń czy krwawień z przewodu pokarmowego jak np. doustne kortykosteroidy (np. metyloprednizolon, prednizon), leki przeciwzakrzepowe (warfaryna), leki przeciwdepresyjne SSRI (sertralina, paroksetyna, fluoksetyna, citalopram) albo leki przeciwpłytkowe/przeciwzakrzepowe (kwas acetylosalicylowy) należy zachować ostrożność!
Zatem Pacjenci z wrzodami żołądka czy dwunastnicy powinni unikać stosowania lub bezwzględnie stosować środki osłonowe o czym jest mowa w karcie charakterystyki produktu leczniczego (kchpl) - stosować mizoprostol lub inhibitory pompy protonowej. Osoby,które odczuwały dolegliwości podczas stosowania innych leków z grupy NLPZ też powinny stosować leki osłonowe.

Cytat z kchpl: "Stosowanie NLPZ, w tym ketoprofenu, może osłabiać płodność u kobiet i nie jest ono zalecane u kobiet, które planują ciążę. U kobiet, które mają trudności z zajściem w ciążę lub które są
poddawane badaniom w związku z niepłodnością, należy rozważyć odstawienie NLPZ".

I ważna sprawa, zbyt często bagatelizowana: ketoprofen powoduje nadwrażliwość na promienie UV.
W kchpl podana jest informacja,że częstość nadwrażliwości na światło czy fotodermatoz jest nieznana. Prawdą jest,że nie kojarzymy faktu posmarowania się żelem przeciwbólowym, a pokrzywką po ekspozycji na słońce lub po wizycie w solarium i dlatego nie zgłaszamy tego działania niepożądanego.
Ostatnio zbyt często słyszę o tym i trudno mi uwierzyć,że środowisko medyczne bagatelizuje ten problem.

Zatem drodzy lekarze i farmaceuci ketoprofen w żelu należy przepisywać na receptę i poinformować Pacjenta szczególnie w okresie lata o możliwości wystąpienia wysypki/pokrzywki po wystawieniu się na słońce!!!


P.S. Zamienne stosowanie leków przeciwbólowych to zachowanie odstępu  co najmniej 4-6 godzin. Czyli np.przyjmujemy Apap, potem po ok 5 godz. Naxii, potem po kolejnych 5 godz Apap.

Pozdrawiam!

piątek, 4 lipca 2014

Upalne dni zmorą dla niskociśnieniowców

 Witajcie :)

W okresie lata,a szczególnie gdy upał doskwiera na dworze osoby określane mianem niskociśnieniowców czują się wyjątkowo słabe,zmęczone,ospałe.
Często Pacjenci pojawiają się w aptece z nadzieją,że mamy w aptece preparaty podnoszące ciśnienie.
Niestety nie ma szczególnie wielkiego arsenału środków.

Preparaty,które można otrzymać w aptece bez recepty:
Glucardiamid pastylki do ssania (Glukoza + Niketamid) nazywane często przez Pacjentów "Iryskami", Cardiamidum krople z Niketamidem, Cardiamid z kofeiną w postaci kropli (głóg, żeń-szeń, guarana, kofeina) lub tabletek do ssania (guarana, glukoza).
Można próbować z innymi produktami zawierającymi Guaranę i/lub Żeń-szeń.

Z przepisu lekarza,czyli na receptę (Rp) można otrzymać:
Gutron (midodryna) tabletki lub Effortil (etylefryna) krople (niebyt przyjemny smak, fuj :) Ja nie mogłam ich przełknąć).

Przy niskim ciśnieniu bardzo dobrze robi wysiłek fizyczny (wiem,że gdy upał na dworze to nikomu nie chce się,ale przy niskim ciśnieniu generalnie wysiłek jest wskazany) oraz zwiększone picie płynów.

Pozdrawiamy!