Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

czwartek, 26 lutego 2015

Sulfacetamid

  Witajcie!

  Niesamowicie zadziwia mnie postawa Pacjentów, którzy na wszelkie, ale dosłownie wszelkie problemy z oczami/okiem (zaczerwienienie, pieczenie, suchość) przychodzą do apteki chcąc nabyć Sulfacetamid w kroplach, który jest lekiem na receptę. Jest to jeden z leków, które śmiało można określić mianem "panaceum" okulistycznym w opinii Pacjentów. Oczywiście, że 10-15 lat wstecz kiedy preparatów okulistycznych nie było tak wielu lekarze przepisywali to czym dysponowali, czyli Sulfacetamid. Należy się jednak zastanowić kiedy stosowanie tych kropli ma sens? Krople są wskazane do leczenia stanów zapalnych tkanek oka wywołanych przez bakterie wrażliwe na sulfacetamid oraz zapobiegawczo po urazach czy oparzeniach gałki ocznej.
Jednym słowem krople stosuje się w przypadku infekcji oka (która objawia się obecnością ropy w oku) lub by infekcjom zapobiec. W żadnym wypadku nie stosuje się od tak, bo w oku jest sucho lub piecze. Mamy szereg innych, świetnych preparatów dedykowanych takim problemom.
Do powszechnego stosowania tego produktu przyczynili się sami Farmaceuci, którzy często bezmyślnie sprzedają je bez recepty.

Mało kto sobie zdaje sprawę, że długotrwałe stosowanie sulfacetamidu może prowadzić do zakażeń wywołanych przez bakterie oporne i grzyby.

Pozdrawiamy!

Źródło:
http://www.urpl.gov.pl/system/drugs/pn/charakterystyka/2012-08-31_chpl_sulfacetamidum_wzf_10%25_hec_final.pdf

wtorek, 17 lutego 2015

Enigmatyczne skróty w nazwach leków

  Witajcie!

   Nie odzywaliśmy się dawno. Na swoje usprawiedliwienie możemy napisać, że mamy dość intensywny czas w naszym życiu osobistym. Mamy jednak nadzieję, że dzisiejsze informacje Was zaciekawią. Zapraszamy!

   Zastanawiacie się czasami co oznaczają skróty w nazwach leków? Ja odkąd pamiętam głowiłam się co te litery znaczą. Czasem można szybko się zorientować, ale niekiedy potrzeba trochę przysłowiowego zachodu, by dociec prawdy. Skróty literowe mogą oznaczać firmę, która jest producentem danego leku np. GSK= Glaxo Smith Kline, MSD = Merck Sharp & Dohme  Corp.
Owe skróty oznaczają również: miejsce rozpuszczenia się leku w przewodzie pokarmowym albo zmieniony schemat uwalniania substancji czynnej, tzn. że tabletka nie ulega natychmiast rozpadowi, jak to ma miejsce w tradycyjnej tabletce, ale np. zastosowano specjalne substancje powlekające, tak żeby lek rozpuścił się dopiero w jelicie albo żeby równomiernie uwalniał lek przez całą dobę.

Najczęściej spotykane skróty literowe w nazwach leków:

RPD, Melt oznaczają liofilizat doustny, czyli formę krążka, który umieszczony na języku rozpuszcza się. Taka forma jest wygodna, gdy nie mamy płynu do popicia pod ręką.

Q-Tab, Swift, Oro, ODT  skróty te oznaczają, że są to tabletki ulegające rozpadowi w jamie ustnej.
 
Consta, Modutab, CR, ER, MR, SR, XR, Eras, retard, prolongatum, continus - oznaczają najogólniej ujmując modyfikowane uwalnianie. Nie będę rozwijać tego wątku, bowiem jest to temat dość złożony, niekiedy nawet trudny do spamiętania dla farmaceuty. Dodam tylko, że modyfikacja może oznaczać, że lek nie rozpuszcza się w żołądku, ale dopiero w jelicie albo z taką sama intensywnością będzie rozpuszczał się w przewodzie pokarmowym przez 24 h.
Wszelkie formy modyfikowanego/przedłużonego uwalniania leku mają sprawić, że zamiast 2-3 razy dziennie, Pacjent będzie mógł zażyć lek 1 raz dziennie. Zmniejsza to ryzyko, że zapomni (tym samym leczenie ma szanse być prowadzone poprawnie), jak i zmniejsza się intensywność działań niepożądanych.

Zdarza się, że ten sam lek może występować w różnych postaciach i tak Olfen UNO to tabletka o zmodyfikowanym uwalnianiu, odporna na działanie soku żołądkowego, natomiast Olfen SR to kapsułka (100 mg) lub tabletka (75mg) o zmodyfikowanym uwalnianiu.

Amotaks Dis to tabletki, które można połykać w całości lub po rozkruszeniu, ssać lub rozpuścić w wodzie i wypić. Skrót Dis oznacza z języka angielskiego disslove, czyli rozpuszczać się.

XANAX SL - skrót SL może oznaczać z języka angielskiego sublingual, czyli tabletki podjęzykowe, choć nie zawsze, chociażby dlatego, że Dexak SL jest granulatem do sporządzania roztworu doustnego

HBS - (Hydrodynamically Balanced System) - System Hydrodynamicznie Zrównoważony, czyli flotacyjna postać leku, np. Madopar HBS.
Madopar HBS lub Kaldyum są interesującymi postaciami leku, bowiem wewnątrz kapsułki są "kuleczki, mikrogranulki", czyli fachowo peletki. Granulat jest częściowo niepowlekany, częściowo powlekany cienką warstwą, częściowo powlekany grubszą warstwą substancji stanowiącej otoczkę, tak by w miarę przesuwania się w przewodzie pokarmowym, peletki mogły rozpuszczać się a to w środowisku kwaśnym żołądka, a to w zasadowym środowisku jelita. Dzięki temu lek działa dłużej. 

Propofol Lipuro emulsja MCT/LCT (z olejem sojowym)

Bi-Profenid to również tabletki o zmodyfikowanym uwalnianiu. Tabletka składa się z dwóch warstw - białej o szybkim uwalnianiu oraz warstwy żółtej o powolnym uwalnianiu substancji czynnej. Każda z warstw zawiera po 75 mg ketoprofenu.

Diclac 75 Duo jest kolejnym ciekawym lekiem, ponieważ 1 tabletka o zmodyfikowanym uwalnianiu zawiera 75 mg diklofenaku sodowego w postaci szybko uwalnianej (12,5 mg) i wolno uwalnianej (62,5 mg). Tabletki Diclac 75 Duo składają się z dwóch warstw. Warstwa różowa (tabletka zwykła) zawiera szybko uwalnianą dawkę inicjującą, która stanowi 1/6 dawki całkowitej. Pozostała część substancji czynnej znajduje się w warstwie białej (tabletka o zmodyfikowanym uwalnianiu) i stanowi 5/6 dawki całkowitej. Z tej części tabletki substancja czynna=diklofenak uwalnia się powoli. Większość substancji czynnej z warstwy o szybkim uwalnianiu wchłania się w żołądku, a z warstwy o zmodyfikowanym uwalnianiu w jelicie cienkim.

Omnic Ocas 0,4 to tabletki powlekane o przedłużonym uwalnianiu, typu matrycowego, z niejonowym nośnikiem żelowym. Doustny system kontrolowanego wchłaniania OCAS zapewnia równomierne, powolne uwalnianie tamsulosyny, dzięki czemu odpowiednie jej stężenie w osoczu, z małymi tylko wahaniami, utrzymuje się przez 24 godziny.

Nie udało mi się całkowicie rozwikłać wszystkich trapiących mnie obecnie "zagadek". Niestety producenci nawet w kartach charakterystyki nie zawsze umieszczają szczegóły na temat postaci leku.
Nie sposób przytoczyć wszystkie rozwiązania stosowane obecnie w technologii postaci leku. Macie przynajmniej Państwo teraz większe pojęcie na temat złożoności "konstrukcji" tabletki lub kapsułki. Za takie nowinki przychodzi Pacjentowi trochę więcej płacić niż za zwykłą tabletkę, ale wiąże się z tym bezpieczeństwo i komfort stosowania.

Pozdrawiamy :)

Źródła:
urpl.gov.pl
http://poia.pl/biuletyn/08/biuletyn_szkol_3_08.pdf  str 19-20
http://poia.pl/biuletyn/08/biuletyn_szkol_3_08.pdf   str 15
http://plnauka.com/medicina-zdorove/page,4,122526-Farmakologicheskaya-harakteristika-lekarstvennyh-sredstv-vliyayushih-na-krovetvorenie.html
http://www.polimery.am.wroc.pl/pdf/2014/44/3/189.pdf
http://biuletynfarmacji.wum.edu.pl/0903Maciejewska/Maciejewska.html

piątek, 6 lutego 2015

Po zabiegu okulistycznym, czyli jak stosować leki


    Postanowiłam przedstawić dzisiaj problem Pacjentów, którzy po zabiegu (najczęściej) usunięcia jaskry lub zaćmy dostają od lekarza receptę z 4 albo 5 lekami oraz kartkę, na której rozpisano ile razy dziennie, który lek stosować. Wszystko pięknie, ładnie. Pytanie zasadnicze brzmi: od czego zacząć? Wyobraźcie sobie, że jesteście starszą osobą (z reguły takie zabiegi przeprowadza się po 50-60 roku życia, ale też u zdecydowanie starszych osób), wracacie do domu z siatką kropli i jak temat ugryźć.

Podaję przykład zestawu leków jakie miał w ostatnim czasie jeden z moich Pacjentów. Dokładnie jak często miał stosować nie pamiętam, ale było to mniej więcej takie zalecenie:

Dicloabak  3 x dziennie
Corneregel 1 x dziennie
Tropicamid 3-4 x dziennie
Tobradex 4-6 x dziennie

Po każdym zabiegu na oku jako pierwsze powinny być zastosowane krople z antybiotykiem, jeśli lekarz zalecił takowe albo krople zawierające w składzie antybiotyk i kortykosteroid (tak podpowiada logika). W tym przypadku mamy krople 2 w 1, czyli Tobradex, które działają przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, dzięki obecności dwóch substancji czynnych w składzie. Takie krople (sam antybiotyk lub antybiotyk+steryd) stosujemy zazwyczaj 5-7 dni po zabiegu, chyba, że lekarz zaleci kilka dni dłużej.

Lekarz zapisał owemu Pacjentowi również krople Dicloabak oraz Tropicamid. Tutaj kolejność nie ma już większego znaczenia. Dicloabak to krople o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym, natomiast Tropicamid stosowany jest w leczeniu stanów zapalnych przedniego odcinka błony naczyniowej czy właśnie po operacjach jaskry.

Jako ostatni zaaplikowany powinien zostać żel - w tym przypadku Corneregel, ponieważ najdłużej utrzyma się na gałce ocznej. Podanie żelu, a po chwili kropli sprawi raczej, że krople spłyną zanim zdążą wywrzeć jakiekolwiek działanie lecznicze.

UWAGA! Jeśli musisz stosować kilka różnych preparatów do oczu zapamiętaj, że należy zachować odstęp przynajmniej 10-15 minut, pomiędzy każdym lekiem! Krople utrzymują się na gałce ocznej nie dłużej niż 10 minut. Jeśli Pacjent samodzielnie nie potrafi zakraplać oczu, warto by ktoś z rodziny pomógł. Pacjent szybciej dojdzie do siebie i powróci do sprawności jeśli krople będą trafiać na gałkę oczną, a nie będą ciurkiem spływać po policzku.

Domyślam się,że wielokrotne podawanie leków ocznych w ciągu dnia może być dość uciążliwe, ale na szczęście takie utrudnienie trwa zazwyczaj niespełna tydzień, więc Pacjenci powinni je dzielnie znieść.

Reasumując:
1. krople zawierające antybiotyk
10 minut odczekać
2. krople zawierające kortykosteroid (silnie zwalcza stan zapalny)
10 minut odczekać
3. krople o działaniu przeciwbólowym/przeciwzapalnym lub przeciwzapalnym (jeśli zapisane są takie i takie kolejność nie ma znaczenia)
10 minut odczekać
4. żel vel krople żelowe o działaniu regenerującym/nawilżającym

lub

1. krople zawierające antybiotyk+kortykosteroid
2. krople o działaniu przeciwbólowym/przeciwzapalnym lub przeciwzapalnym
3. żel vel krople żelowe o działaniu regenerującym

Powyższe informacje nie pochodzą z żadnego podręcznika. Jedynie z własnego doświadczenia, kiedy to leczyłam uszkodzoną rogówkę.

Gdyby ktoś chciał bardzo dokładnie zapoznać się z budową narządu wzroku zapraszam tutaj

Pozdrawiam,
Ania

wtorek, 3 lutego 2015

Bezkrytyczni wobec reklam i nowości aptecznych


     Dzisiaj chciałam zwrócić Waszą uwagę na reklamy preparatów dostępnych w aptekach, ich kłamliwą treść i to jak Państwo jako potencjalni klienci aptek wierzycie bardziej reklamie niż farmaceucie. Apeluję o zdrowy rozsądek. Zdrowie mamy wszak tylko jedno.

Jednym z najświeższych wynalazków dostępnych w aptekach są lizaki Natursept kaszel. Rodzice małych dzieci zapewne znają już lizaki Natursept na gardło. Jeśli myślicie Państwo,że produkty te czymś się różnią, odpowiedź brzmi - tak: nazwą, smakiem i wyglądem opakowania.

fot. Tabletkarnia



fot. Tabletkarnia

Z "frontu" opakowania lizaków na kaszel zniknęła szałwia. I tak lizaki na gardło stały się lizakami na kaszel i mają wspomagać odkrztuszanie, mimo iż żaden z wyciągów roślinnych w ten sposób nie działa. A to Ci nowość.

Reklama Otrivinu już kolejny sezon zimowy mnie irytuje. Okazuje się, że zgodnie z tegoroczną reklamą Otrivin aerozol ma nawilżać śluzówkę nosa. Guzik prawda. Skład się nie zmienił, ostatnie miejsca składu stanowią chlorek sodu, hypromeloza i woda oczyszczona, ale jest teraz reklamowany po nowemu.
Reklama wprowadza w błąd. Skoro nawilża, to nie będzie tak przesuszał błony śluzowej i można stosować dłużej? Skąd. Maksymalnie stosuje się 7-10 dni w przypadku aerozolu dla dorosłych osób, a około 3-5 dni dla dzieci.

Następna ciekawa reklama dotyczy Cholinexu. Zarówno z reklamy, jak i ulotki leku możemy dowiedzieć się, że lek wspomaga antybiotykoterapię zakażeń jamy ustnej i gardła wywołanych niektórymi drobnoustrojami. Cholinex ten tradycyjny, zawiera salicylan choliny w składzie, który działa tylko przeciwbólowo i przeciwzapalnie. I jest jednym ze słabszych środków na ból gardła. Owe wspomaganie może wiązać się jedynie z powyższym działaniem, ale na pewno nie wspomaga w znacznym stopniu w walce z żadnymi bakteriami. Gdybym nie była farmaceutką i usłyszałbym taką treść w reklamie, pomyślałabym inaczej.

Przykłady można mnożyć. Fałsz reklam farmaceutycznych obnaża co prawda koleżanka po fachu z bloga Pogromcy Reklam Farmaceutycznych, ale nie mogłam się powstrzymać.

W grudniu spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja w pracy, kiedy to blond niewiasta zapytała o jakiś kosmetyk reklamowany w TV. Kiedy odparłam, że rzadko oglądam telewizję, popatrzyła z politowaniem i dodała, że nie muszę się jej tłumaczyć.
Ja ani inny farmaceuta nie mam obowiązku znać wszystkich reklam z radia i telewizji. Zdecydowana większość suplementów diety i wyrobów medycznych reklamowanych w postaci bloków reklamowych dotyczy produktów firmy Aflofarm. Jeśli "nowy" preparat pojawia się, a na rynku teoretycznie jeszcze takiego nie ma, to warto zajrzeć na ich stronę i poszukać w liście produktów. Oni słyną z takich nowości.

Życząc odrobinę więcej rozsądku i miłego wieczoru, żegnam się.
Do usłyszenia, Ania

środa, 28 stycznia 2015

Tabletka "po" bez recepty

Witajcie

   Postanowiliśmy przedstawić nasze stanowisko na temat szeroko komentowanej w ostatnim czasie sprawy tabletki EllaOne. W Bazie leków i środków ochrony zdrowa (BLOZ) środek  EllaOne posiada w karcie leku już status OTC, czyli dostępności bez recepty. Jednak pani Kopacz planuje dokonać zmian w Prawie Farmaceutycznym, tak aby tabletka wydawana była tylko na podstawie recepty lekarskiej.
Grono Feministek pewnie złapie się za głowy, dlaczego ktoś ma utrudnić kobietom dostęp do tej awaryjnej tabletki.
Szanowni Czytelnicy i Czytelniczki naszym zdaniem tabletki tego typu, a więc antykoncepcja awaryjna powinna być nadal wydawana jedynie na receptę. Mamy obawy, że kobiety będą stosowały ją zbyt często, bez większego zastanowienia się. Największe obawy dotyczą jednak nastolatek.
Co prawda mówi się o tym, iż jest to produkt bezpieczny. Owszem jak dotąd nie ma doniesień o szczególnych przypadkach działań niepożądanych ze strony substancji czynnej, czyli octanu uliprystalu. Aby mieć pewność, że produkt naprawdę jest bezpieczny dla potencjalnego pacjenta potrzeba 20 a nawet 30 lat od wprowadzenia na rynek jakiegokolwiek produktu leczniczego. Jest to czas kiedy skutki uboczne po zastosowaniu leku mają szanse się ujawnić.

Jeśli ktoś z Państwa nie jest przekonany to proszę wnikliwie przeczytać charakterystykę substancji czynnej, a w szczególności zwrócić uwagę na sformułowania Klik

"Nie zbadano bezpieczeństwa (...) po podaniu wielokrotnym..."

"Dostępna jest bardzo ograniczona ilość danych dotyczących stanu zdrowia płodu/noworodka w przypadku narażenia ciąży na działanie octanu uliprystalu. Pomimo, że nie stwierdzono wpływu teratogennego, wyniki badań na zwierzętach są niewystarczające, aby ocenić toksyczny wpływ na reprodukcję".

"Szybki powrót do płodności jest prawdopodobny..."

Nie jesteśmy zatwardziałymi przeciwnikami, zdajemy sobie sprawę z różnych sytuacji losowych. Ostrożności jednak nigdy za wiele!

P.S. Tydzień temu miałam zapytanie o cenę. Koszt będzie różny w aptekach, bo jest to środek 100% płatny, zatem cena może kształtować się w granicy 100-150 zł. Nie jest niska, ale być może będzie swego rodzaju ograniczeniem przed pochopnym sięganiem po nią.

wtorek, 20 stycznia 2015

Zabiegi operacyjne a leki przeciwpłytkowe


Witajcie!

  Rzadko, ale zdarza się, że Pacjenci przychodzą do apteki na krótko przed pójściem do szpitala na zabieg pytając kiedy powinni odstawić lek hamujący krzepliwość krwi? Lekarz nie zawsze wyraźnie poinformuje, a i Farmaceuta nie zawsze potrafi jednoznacznej, poprawnej odpowiedzi udzielić.
Jeśli długotrwale leczysz się lekami przeciwpłytkowymi (Pacjentom kojarzą się częściej z nazwą przeciwzawałowe) tj. kwas acetylosalicylowy =ASA (Acard, Polocard, Aspifox) i/lub klopidogrel (np. Plavix, Areplex, Agregex, Clopidogrel GSK itd.) i masz być poddany zabiegowi inwazyjnemu (operacyjnemu), który wiąże się z dużym ryzykiem krwawienia pamiętaj o odstawieniu leku:

- ASA (niezależnie od dawki) 7-10 dni przed zabiegiem
- klopidogrel - 7 dni przed zabiegiem (w literaturze można spotkać też informacje 5-7 dni czy 5-10 dni)

W zależności od rodzaju zabiegu może okazać się, że nie ma potrzeby odstawiać ASA. Jeśli zażywasz inne leki wpływające na krzepliwość krwi zapytaj lekarza o zalecenia przedoperacyjne! 

Zapamiętaj!

Na ostatniej wizycie przed planowanym zabiegiem zapytaj lekarza o to czy masz nadal stosować wszystkie dotychczasowe leki czy któreś z nich należy odstawić, jeśli tak to które i na ile dni przed operacją? Pacjent powinien być świadomy swojego leczenia, powinien brać udział w farmakoterapii.
Pacjent nie powinien mieć wątpliwości jak przygotować się do zabiegu.

Zastanawianie się czy mogę przyjąć leki przed operacją czy też nie, nie powinno stanowić dodatkowego czynnika potęgującego stres u Pacjenta.

Dobrej nocy,
Ania i Tomek

piątek, 9 stycznia 2015

Prezes WOIA aresztowany!

Mamy dziś dla Was jeszcze wiadomość z cyklu "z ostatniej chwili", chociaż tak naprawdę zdarzyło się wczoraj. Mianowicie zatrzymany został przez poznańską policję prezes Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej - Tadeusz B. Z tego co można wywnioskować z doniesień medialnych, sprawa dotyczy rzekomego przyjęcia przez niego łapówki w zamian za pozytywną opinię, która jest niezbędna do otwarcia każdej nowej apteki (prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej nie wydaje zezwolenia - robi to Inspektorat Farmaceutyczny). Prezes został zawieszony w pełnieniu funkcji i ma zakaz wstępu do wszelkich placówek farmaceutycznych. Dochodzi zatem do ciekawej sytuacji - przypominam, że we wrześniu zrezygnował z funkcji Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny (jako powód podał brak środków na radzenie sobie z odwróconym łańcuchem dystrybucji - czyli "wywózką leków" za granicę). Najbardziej w całej sytuacji rozśmieszył mnie nagłówek na jednym z portali - "Korupcja w aptekach!". Tak, jasne, po prostu oganiam się od ludzi co mi kasę w ręce pchają :) Powinno być raczej - "Skomplikowane i zbiurokratyzowane procedury prowadzą do korupcji". Poza tym ciekawi mnie sposób podejścia do kwestii otwierania wciąż nowych aptek sieciowych, gdzie część aptek w obrębie sieci (albo nawet całe sieci - różne już cuda słyszałem od których włos się jeży) w zasadzie egzystuje tylko z tzw. "wywózki leków". Skala zjawiska wywożenia leków za granicę jest chyba nieznana nikomu, ale wydaje się olbrzymia patrząc na to, jak wielu leków zaczyna brakować. Ciekawe, czy wreszcie znajdzie się wola do stworzenia odpowiednich przepisów, aby ten proceder ukrócić. Przepis o zakazie koncentracji (a w zasadzie sposób jego egzekwowania) jest chyba smutnym żartem - składasz deklarację, że nie masz więcej niż 1% aptek w województwie, a Inspektorat w żaden sposób tego nie sprawdza bo nie ma jak :) pięknie co? Ok starczy narzekania bo w końcu jest piątek i wypada się zrelaksować. Pozdrawiam! Tomek