wtorek, 17 grudnia 2013

Okulistyka - leczenie nużycy

Kilka miesięcy temu podjęłam pracę w aptece usytuowanej w pobliżu przychodni okulistycznej. Ku mojemu zaskoczeniu zaczęły napływać do mnie recepty na jałowe leki oczne. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo leki oczne są wykonywane, ale zaskoczyła mnie ilość recept i Pacjentów, którzy z tymi receptami się zgłaszali (recepty na wykonanie 2% maści metronidazolowej). Zaczęłam zgłębiać temat i  oto owoc moich dociekań.
Nużyca to przewlekła choroba wywołana przez pasożyta, a dokładniej roztocze, którym jest Nużeniec (Demodex Spp.). Na człowieku bytują dwa gatunki: Nużeniec ludzki (Demodex folliculorum) oraz Nużeniec krótki (Demodex brevis). Pasożyt lokalizuje się w mieszkach włosowych brwi, rzęs, na powiekach w gruczołach tarczkowych czy łojowych.
Objawy: Pasożyty powodują przewlekłe zapalenie brzegów powiek. Tylne zapalenie brzegów powiek związane jest z dysfunkcją gruczołów Meiboma, nie wydzielane są fosfolipidy, co powoduje nadmierne odparowywanie filmu łzowego i w efekcie objawy zespołu suchego oka. Jak w praktyce można zauważyć jest to częsty problem, szczególnie dla osób po 50-tce. Po 65-70 r.ż. przypuszcza się, że co druga, jeśli nie każda osoba posiada to niechciane towarzystwo. Oczy swędzą, pieką, szczypią, odczuwamy suchość,  obecność obcego ciała w oku czy piasku pod powieką. Alarmem jest przewlekłe zaczerwienienie i podrażnienie brzegów powiek, wypadanie brwi i/lub rzęs.

Kompleksowe leczenie nużycy:
1. Ciepłe okłady rano i wieczorem (6-10 min.), następnie przemycie brzegów powiek płynem micelarnym
2. Nakładanie na brzegi powiek 1% maść rtęciową lub 2 % maść metronidazolową (dostępne wyłącznie z przepisu lekarza)
3. Nawilżanie oczu poprzez zakraplanie 8-10 x dziennie kropli
4. Wprowadzenie do diety kwasów Omega-3
po 7 dniach wizyta kontrolna, leczenie trwa nie krócej niż 4 tygodnie

Leków stosowanych w zwalczaniu nużeńca jest więcej,lecz to lekarz okulista decyduje jakie Pacjent ma stosować. Powyżej przykład jednej z terapii.

Produkty dostępne bez recepty:


Demoxoft płyn 
- pomaga w usuwaniu zalegających zanieczyszczeń i wydzieliny na powiekach i ich brzegach
- nawilża skórę powiek i pobudza procesy regeneracyjne; zmniejsza odczucia związane z wysuszeniem i uszkodzeniem naskórka

Demoxoft lipożel
- łagodzi podrażnienie, pieczenie i świąd związany ze stanem zapalnym powiek,
- nawilża i regeneruje, więcej informacji znajdziecie tutaj Klik


Olejek herbaciany - znaczną poprawę zaobserwowano kiedy Pacjenci stosowali Szampon z olejkiem herbacianym (najprędzej kupicie go w zielarni) do codziennego mycia twarzy, w tym powiek, a 1 x w tygodniu zalecano masażu powiek przy użyciu rozcieńczonego olejku herbacianego.

Płyn micelarny Blephasol
 - rozpuszcza oraz usuwa substancje zalegające na brzegach powiek
 - nawilża i daje uczucie natychmiastowego odświeżenia oczu
 - nie zawiera konserwantów
 - jest hypoalergiczny (thea.pl)


Ciekawostka: Firma Thea Polska oferuje sprzedaż innowacyjnych okularów Blephasteam Klik do ogrzewania powiek, które mają wspomagać udrażnianie gruczołów Meiboma, jednak cena "zwala" ze stołka.
Skuteczność aplikacji ciepła czy to w postaci ciepłych kompresów czy zakładania specjalnych okularów wynika prawdopodobnie ze zmian w składzie frakcji estrowych wydzieliny gruczołów Meiboma, bo podnosi się ich temperatura topnienia z 32C do 35C. (źródło: Zaburzenia Powierzchni Oka dr n.med.A.Ambroziak)

Środowisko lekarzy okulistów jest podzielone odnośnie tej przypadłości. Znajdą się lekarze, którzy pewnie nie słyszeli o tym pasożycie (nie ma u nas zbyt wielu publikacji na ten temat), są tacy, którzy wiedzą o tym problemie, ale dopóki Pacjent nie zgłasza uciążliwych dolegliwości, uważają, że nie ma co szaleć z przepisywaniem ocznych maść i wreszcie trzecia grupa, a więc Ci, którzy nużycę diagnozują i masowo przepisują maści robione.
No cóż, najrozsądniej moim zdaniem jest przynajmniej 1 raz  w roku pójść na wizytę do okulisty, jeśli dolegliwości się pojawiają to i częściej (o ile będzie taka możliwość) i wówczas dokładnie, szczegółowo opisać zmiany jakie zachodzą na powiekach, brwiach, rzęsach i podkreślać odczucie suchości oczu. Na wiele osób, jakie pojawiają się u mnie głównie z 2% maścią metronidazolową (Rp), mam jedną starszą Pacjentkę, grubo po 70-tce, która nie ma praktycznie rzęs. Wypadły w zdecydowanej większości.

Mała uwaga do grona lekarzy okulistów: Ja wiem, że macie Państwo wielu Pacjentów i ograniczony czas, lecz starajcie się być bardziej wyrozumiali  i cierpliwi, i wytłumaczcie krok po kroku jak Pacjent ma leczenie przeprowadzić.

P.S.  Dodatkowe informacje można uzyskać drogą mailową.

Źródło:
http://www.okulistyka.com.pl/_okulistyka/edu/22.pdf
http://alergia.org.pl/lek/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=229
http://www.akademiamedycyny.pl/farmacja/archiwum/201004_farmacja_Nowe%20spojrzenie%20na%20terapie%20Kociecki.pdf
ofta.pl
thea.pl

145 komentarzy:

  1. Pierwszy raz o tym słyszę.
    Trafiłam dziś rano na tego bloga i nasunęło mi się teraz pytanie z innej beczki. Albo raczej prośba. Chodzi mi o wpis (czy mógłby taki powstać) na temat zażywania tabletek, a konkretnie czy można je łamać, dzielić na kilka części, wysypywać proszek z kapsułek itp. Czy jest może jakiś podział, które leki można dzielić, a których bezwzględnie nie wolno? I co zrobić, jeśli nie wolno łamać, a trzeba zażyć i za cholerę nie można połknąć? Głupio mi trochę pytać lekarza i tłumaczyć, że jako dziecko zakrztusiłam się mentosem i od tamtej pory przegryzam nawet rutinoscorbin... ;) Z tego co się orientuję, to dość sporo osób ma z tym problem, a w internecie jest mało informacji na ten temat.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaramy się w najbliższym czasie napisać co nieco na ten temat.
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  2. Niestety, leczenie samych oczu nic nie da. Demodex jest też przyczyną trądziku różowatego i zapalenia skóry. Trzeba więc zająć się również skórą twarzy, bo siedzi w gruczołach łojowych i skórą głowy, a właściwie torebkami włosowymi. Podobno potrafi tez "siedzieć" w torebkach włosów łonowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś w internecie poradził, aby skórę głowy posmarować płynem na wszy (artemisol) firmy Herbapol. Spróbowałam 2 razy, trzymałam na głowie godzinę, dwie. Głowa przestała swędzieć, nie tworzy się czerwona obwódka na granicy włosów. Troszkę popaliłam włosy, ale mam krótkie, więc po miesiącu podcięłam. W rzęsach jeszcze siedzi gadostwo. U mnie chyba nużeniec jest wszędzie, bo swędzenie głowy pamiętam od dziecka, zwalało się winę na łupież. Artemisol polecam.

      Usuń
  3. Słyszałam że pies moich znajomych miał nużeńca i weterynarz przepisał mu maść do wcierania w sierść, co okazało się bardzo skuteczne. Tu, na tej doskonale opracowanej stronie, przeczytałam, że oprócz nużeńca ludzkiego jest też n. krótki. Czy to odmiana "dla zwierząt"? Interesuje mnie to, gdyż od kilku tygodni zwalczam swojego nużeńca żelem i płynem Demodex, i nie ma żadnej poprawy, a jednocześnie mam w domu kilka wychodzących na dwór kotów. Czy tego n. krótkiego zwalcza się tymi samymi metodami co "ludzkiego"? Będę bardzo wdzięczna za wyjaśnienie moich wątpliwości!
    MGr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nużeniec krótki z tego co jest mi wiadome bytuje na człowieku. Istnieją też inne gatunki bytujące właśnie na psach czy kotach. Jednak nie posiadam bezpośredniego dostępu do tak dokładnych informacji, stąd nie chciałabym udzielić błędnych informacji. Możliwe że lek. weterynarz mógłby coś więcej na ten temat powiedzieć.
      Produkty Demoxoft zawierają olejek z szałwii hiszpańskiej i aloes, co do których wykazano, że skracają przeżywalność nużeńców, natomiast w mojej ocenie mogą służyć jako środek pomocniczy w leczeniu, a nie podstawę zwalczania nużeńca. Z tego co jest mi wiadome oba gatunki zwalcza się tymi samymi środkami. Informacje jakie udało mi się do tej pory uzyskać, zebrałam w niniejszej pracy, gdyby chciała Pani poczytać. Jednak wszystkie leki stosowane w walce z tym roztoczem muszą być zlecone przez lek. na recepcie.
      http://www.woia.pl/dokumenty/Praca%20specjalizacyjna%20nuzyca.pdf

      Usuń
  4. Bardzo dobrze opisane.Mój 9letni syn ma tę przypadłość.Od roku chodzimy do okulisty.Najpierw było leczenie neomecyną i blephasolem.Pomogło ale kiedy przestaliśmy smarować wszystko powracało.Pani dr podejrzewała pozapychane kanaliki ale jak dziś zobaczyła jego oczy to stwierdziła że to nużeniec.Kupiliśmy demoxoft lipożel i płyn i zaczynamy od jutra 2tygodniową kurację.Za 2 tyg.do kontroli.Potem zobaczymy.Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie wiem czy to był nużeniec czy nie ale miałam nawracające i w dużej ilości jęczmienie i zapalenia brzegów powiek - antybiotyki i sterydy nic nie dawały za to zostawały paskudne gradówki.
      Wreszcie fajna okulistka zaleciłą mi okłady ze spirytusu mieszanego z riwanolem w miarę możliwości co 1-2 godziny aż do zejścia opuchlizny w tamtym przypadku - i się okazało ze nagle jak ręką odjął, koniec problemów.
      Może warto spróbować to na tego nużeńca.
      A te produkty Demoxoft to kosmetyki więc tak na prawdę są to produkty bez jakichkolwiek badań potwierdzających skuteczność, a jeśli nawet mają opisywaną w literaturze substancję to nie wiemy czy stężenie zastosowane w kosmetyku jest stężeniem leczniczym.

      Usuń
    2. mam straszne dolegliwości oczu z powodu nużeńca- proszę odpowiedzieć czy czysty spirytus ? jaki dokładnie riwanol-i proporcje

      Usuń
    3. bardzo prosze o pomoc- czy czysty spirytus i jaki riwanol- jakie proporcje????

      Usuń
    4. Witam,

      nie bardzo rozumiem pytania. Skąd pomysł na zastosowanie spirytusu lub rivanolu wokół oczu? Jak pisałam można stosować olejek z drzewa herbacianego rozcieńczony wodą.

      Usuń
    5. czy do nuzycy powiek może być podwyższone Igg ??

      Usuń
    6. Przy wirusach i bakteriach tak. Nie spotkałam się by badano przeciwciała na obecność pasożytów czy roztoczy. Przykro mi, ale nie potrafię udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. 16 luty 2015r
      Mam dolegliwości opisane powyżej, a zdiagnozowane jako dysfunkcje gruczołów Meiboma. Lekarz okulista pobrał /wyrwał/ 3 moje rzęsy i zbadał pod mikroskopem
      pokazując mi ruszające się pojedyńcze "stworzonka" nazywając je nużeńcem. Do stosowania zalecił Demoxoft lipo-żel do smarowania na noc i Demoxoft płyn do przemywania 2 x dz. Kuracja potrwa 6 tygodni / 2 tyg stosowania - 2 tyg. przerwa i 2 tyg. stosowania/ Stosuję dopiero od tygodnia więc nie widzę poprawy, ale odezwę sie pod koniec marca po zakończeniu kuracji i opowiem jak jest.
      Gruczoły Meiboma czy nużeniec - związane ze sobą objawowo - ważne, aby leczenie było skuteczne.
      Polecam też do zapoznania się z dokładnym opisem tej przypadłości "Nużyca - epidemiologia, objawy, leczenie okulistyczne" - pracy mgr Anny Adamkiewicz - opublikowanej w googlach .

      Usuń
    2. Witam, czekamy zatem na wieści.
      Tak się składa, że praca jest mojego autorstwa. Opublikowana została na stronie Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Cieszę się, że przypadła do gustu.

      Pozdrawiam,
      Ania

      Usuń
    3. Bardzo ciekawe wiadomości w Tabletkarni.Od 5 lat leczę nużeńca powiek,w pierwszym roku sprowadzałam z Francji maść rtęciową 1% ( u nas była już wycofana) Po półrocznym leczeniu miałam spokój przez 5 lat.Od paru miesięcy znowu mnie dręczy Nużeniec.Cały czas pod kontrolą okulisty myłam i smarowałam serią Demoxoft- płynem i maścią.Słaby efekt po 3 miesiącach .Teraz zmywam powieki Demodex-sem i smaruję robioną maścią - Metronidazol+kwas borny+siarczan cynku+parafina ciekła+wazelina biała.Leczenie paromiesięczne.Zobaczymy co z tego wyniknie.

      Usuń
    4. Leczę nużeńca 3 rok. Jeździłam nawet do Poznania do specjalisty w tym temacie (daleko ode mnie). Przepisywał maść rtęciową, wszystko inne już próbowałam. Sprowadziłam z Francji iwermektynę, doustny lek wzięłam 3 dawki absolutne maksimum. To też nie pomogło. Została tylko ta maść rtęciowa, niestety i to nie pomaga. Jestem załamana, wydałam masę pieniędzy na te wyjazdy i w sumie nużeniec jak był tak jest cały czas. Nie mam już nadziei na pozbycie się tego...

      Usuń
    5. Może to banalne, ale warto spróbować z olejkiem z drzewa herbacianego + sauna. Przychodzi mi na myśl jeszcze picie ziół przeciwpasożytniczych. W sklepie zielarskim dobiorą Pani odpowiednią mieszankę. Naprawdę czasami najprostsze sposoby są najlepsze. Jak wydała Pani już tyle pieniędzy i straciła tyle czasu, warto zobaczyć jaki będzie efekt.
      Ostatnio była u mnie Pani, która miała problem ze świerzbem. Poleciłam jej krem zawierający m.in. olejek herbaciany, mimo iż w większości publikacji spotkałam się z informacjami o działaniu p/bakteryjnym, p/grzybiczym i p/nużeńcowym. Warto spróbować rozcieńczać olejek i przemywać powieki/brwi.

      Powodzenia i proszę dać znać za jakiś czas!
      Ania

      Usuń
    6. No tak nie dodałam, że owa Pani była zachwycona siłą działania ziołowego kremu :)

      Usuń
    7. Czy maści z rtecia są jeszcze gdziekolwiek do dostania? Najlepsza była maść francuska ophtergine,ale jest wycofana z użytku... Mam nuzenca w oczach. Ratunku!

      Usuń
    8. Dzień dobry,

      Maści rtęciowe wykonuje się jako lek jałowy z przepisu lekarza okulisty. Nie ma obecnie żadnej gotowej tego typu maści. Pozdrawiamy

      Usuń
  6. Olejek z drzewa herbacianego używam cały czas, okulistka skonsultowała z apteką i dorobili mi 25%. Ziół nie piłam, sauny też nie stosowałam. Próbowałam solarium. Spróbuję takiej mieszanki przeciwpasożytniczej, ale jak iwermektyna nie pomogła to marna nadzieja. Nie udało mi się zdobyć maści z iwermektyną, we Francji jest niedostępna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez parę lat miałem problemy: zaczynało się od zapalenia powiek - pieczenie swędzenie itd. silne krople, antybiotyki i inne drogie leki. Demodex mam od lat. Zawsze mowiłem o tym
      okuliście. Nawrót choroby co miesiąc-półtora. Latem ub. roku
      dostałem płyn DEMOXOFT (35 ZŁ) Od 7 miesięcy nie mam nawrotów. Jak zaczynają się objawy - smaruję wacikiem powieki i mam spokój. Radzę spróbować

      Usuń
  7. Ta Pani ,która stosowała iwermektynę ,powinna powtórzyć po 2 tyg .Może nie zrozumiałem ,co to znaczy 3 dawki ,chyba tabletki ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam
    Od ok.5 lat mam problem z brzegami powiek. Okulisci nie znali jeszcze tej choroby , poczatkowo bralem leki przeciw alergiczne, sztuczne lzy itp. W koncu trafilem na dobrą okulistke która stwierdziła zapal. Brzeg powiei i zalecila blephasol oraz tobradex i cortineff, niestety to niewiele pomoglo. Przemywalem tym blephasolem dobre kilka lat bez wiekszego efektu.

    W koncu niedawno znow odwiedzilem okuliste bo stan sie pogorszyl, powieki spuchly i zaczely swedziec, okulistka kazala odstawic blephasol i sprobowac demoxoft. To byl strzal w 10, juz po dwoch dniach stosowania rann wydzielina zniknela , oczy sie rozjasnily. Na noc stosuje lipozel demoxoft...

    Prof. Szaflik stwierdzil u mnie dysf gruczolow meiboma, inny okulista powiedzial ze to moze byc nuzeniec, wyniki na nuzenca negatywne.

    Zalalenie brzegow powiek, nuzeniec, dysf gruczolow meiboma i suche oko - to wszystko jest ze soba powiazane i leczy sie podobnir... Gdy powieki sa opuchniete nalezy robic cieple oklady i masaz, nastepnie oczyscic demoxoftem. Na noc zel. Mozna wlaczyc te sztuczne lzy np.thealoz duo - takie mi polecil prof SZaflik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolega z niemic przyslal mi artykul zgazety ;smarowala powieki propolisem kupionym w aptece ,bardzo skuteczny

      Usuń
    2. Thealoz duo to bardzo dobre krople.
      Niestety przy MGD -dysfunkcji gruczolow meiboma malo przydatne.
      Przy dysfunkcji uzywa sie kropli zastepujacych faze lipidowa, bo takiej brakuje w filmie lzowym.
      Np.Remoge Omega, Artelac Lipid, Optive Plus.

      Usuń
  9. A co z kosmetykami do oczu typu tusz, cienie itp? czy na nich przenosi się demodex czyli czy po kuracji wymienić na nowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,

      Nikt póki co nie badał czy roztocza przenoszą się tą drogą. Sądzę jednak, że po zakończonym leczeniu warto stosować nowe produkty. Szkoda byłoby zmarnować efekt długiego leczenia. Pozdrawiam,
      Ania

      Usuń
  10. Dzień dobry
    Mam pytanie, w jakich proporcjach stosować olejek herbaciany do przemywania powiek? z czym go rozcieńczać?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,

      Według źródeł naukowych skuteczny jest 20% olejek herbaciany. Czyli z opakowania 10 ml, bo tak są pakowane olejki zazwyczaj, trzeba by pobrać 2 ml i rozcieńczyć wodą do 10 ml. Najwygodniej może za pomocą strzykawki dokonać tego. Jednak prosiłabym o ostrożność, aby nie wprowadzić roztworu do oka. Tylko przemyć brzegi powiek lub brwi.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. zastosowałam proponowane proporcje olejku herbacianego ale to strasznie piecze i nie wprowadziłam go przypadkiem do oka tylko pali mnie potraktowana tym roztworem skóra? Czy takie odczucie jest normalne?

      Usuń
    3. Witam, może mieć Pani bardzo wrażliwą skórę. Sporo osób wypowiada się tutaj i nikt nie wspomina o takich odczuciach. Może Pani ewentualnie wykonać większe rozcieńczenie, np. 5% olejek stosować. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
    4. Czy nie lepiej rozcieńczać np w oliwie? Przecież olejek z wodą się nie łączy.

      Usuń
    5. Witam, można spróbować. Rozcieńczanie w wodzie zalecają fachowe artykuły. Pozdrawiam, ANia

      Usuń
  11. witam
    szukam pomocy na nuzenca

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam posiada ktoś maść ophtergine i czy jest jeszcze dostępna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o tej maść na różnych forach. Nie jest już osiągalna. Czy były stosowane już maści z przepisu lekarza okulisty?

      Pozdrawiam

      Usuń
  13. U mnie okulista po zbadaniu rzęs pod mikroskopem znalazł nużeńce i zalecił mi preparat Demodex. Stosowałam go przez 3 miesiące. Demodex jest sprzedawany w kompletach płyn i chusteczki do przecierania powiek i nie da się kupić płynu osobno i chusteczek. U mnie jak na razie wszelkie objawy zniknęły. Mam nadzieję
    że pozbyłam się go już na zawsze. Dostałam zalecenie żeby raz na rok ewentualnie powtórzyć przez miesiąc lub dwa terapie. No i trzeba wygotować w domu wszystkie ręczniki i pościel

    OdpowiedzUsuń
  14. szukam lekarza w warszawie,który zajmie się zarówno nużeńcem ocznym jak i na twarzy, może ktoś może polecić? sam poza preparatami typu demoxoft nie jestem w stanie przepisać sobie żadnej maści, mój okulista proponuje jedynie mechaniczne usuwanie demodex z oczu a twarz to już nic nie wie na ten temat, błagam o pomoc!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zabezpieczyć oczy przed nużeńcem można stosując co dziennie wieczorem maść do oczu CUSI Erythromycin 0,2%. Ale działa to na jeden dzień. Problemem jest pozbycie się nużeńca na całym ciele. Najlepszy lek, z jaki się spotkałem, to Crotamiton w płynie, smarowanie przez 3 dni dokładnie całego ciała od stóp do głowy. Ivermektyna nie sprawdziła się, poza tym może uszkodzić wątrobę.
    Kiedyś wyleczyłem trądzik na twarzy i na plecach smarują co dziennie przez 30 dni Acne-derm'em. Bardziej delikatny jest Skinoren, ale kosztuje drożej. Uwaga: z krajów tropikalnych można przywieźć sobie nużeńca znacznie bardziej agresywnego niż te dwa typy opisywane w Polsce (podobnie jak świerzb), co dermatolodzy przyjmują z niedowierzaniem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zany dermatolog poradziła mi aby oczy chronić przed nużeńcem smarując co dziennie na noc maścią do oczu CUSI Erythomycin 0,2 %, ale smarowanie działa na jeden dzień.
    Trzeba pozbyć się nużeńca z całego ciała. Dermatolog zalecił mi smarowanie Crotamitonem w płynie dokładnie całego ciała od stóp do głowy przez 3 dni. Potem balsamem do ciała. Na razie to zadziałało, zobaczymy na jak długo. Uwaga: z krajów tropikalnych można przywieźć sobie typ nużeńca znacznie bardziej agresywnego niż te dwa typy opisywane w Polsce. Kiedyś wyleczyłem trądzik na twarzy i na plecach, spowodowany przez nużeńca, smarując przez 30 dni co dziennie Acne-derm'em. Łagodniejszy dla skóry jest Skinoren, ale kosztuje drożej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam wszystkich. Zaczne od tego ze ja rowniez jak sie okazalo hoduje pajaczki na zesach. Ladne stworzenia i jestem goscinny ale 3 tygodnie z opuchnietymi oczami i swedzacymi to juz przesada. Jestem przerazony jak ludzie pisza o 3 letniej kuracji, ktora nie dziala. Poczytalem troche... i nie ma nic co by moglo pomoc. Tutaj tez chcialbym wyrazic swoj zal do tabletkarni, z racji pieknego opisu na dole stony ..o mnie..
    my prosci ludzie nie znamy sie na chemii tak jak Wy, czy nie mozna by wziac zesy z tym dziadostwem (przeciez widac to pod mikroskopem) i zobaczyc co ja unicestwia? Z innej beczki zastanawiam sie czy nie wybrac sie na basem z mocno chlorowana woda i ponurkowac troche z otwartymi oczami, moze chlor cos da. Pozdrawiam Wszystkich i lacze sie w bolu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak byscie cos znalezli to jeszcze byscie zarobili sobie... jak nie macie materialu do badan chetnie uzycze swoich zes. Pozdrawiam. P.S. moze za ostro troche, bo to wina mikrobiologow i lekarzy, a nie farmaceutow, ale macie tez ogromna wiedze, ktora mozna wykozystac, przecież to nie sredniowiecze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Mojej 7 letniej coreczce wypadaja rzesy najpierw na dolnej powiece w jednym i drugim oku teraz tez wypadaja u gory robilam dwa razy badanie na nuzenca nic nie wykazalo byly tez badania na tarczyce i nic prosze pomozcie jaka moze byc inna przyczyna lekarze tez nie bardzo wiedza co jest dermatolog zalecil snarowanie rzes plynel lnianym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,

      jedyne co mi przychodzi do głowy to zbadać jeszcze poziom żelaza i cynku. Przy wypadaniu głównie włosów się zaleca, ale nie zaszkodzi sprawdzić. Ewentualnie szukałabym pomocy w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym. Niestety nie potrafię więcej podpowiedzieć.

      Ania

      Usuń
  20. Mecze sie z tym od roku ale tak naprawde wiem o tym od tygodnia. Lekarz okulista ani razu nie zasugerowal ze to moze byc nuzeniec. Dostawalem tylko mocne krople w stylu vigamox. Objawy troche lagodzil tobradex. A stan sie pogarszal. Zmienilem zatem lekarza i ten potwierdzil nuzenca w sporej ilosci... ponad 2 lata temu pojawil sie u mnie tez lupiez w brwiach, ktorego nie jestem w stanie zwalczyc. Nizoralem. Czytajac wczesniejsze opisy rozumiem ze jest to powiazane z nuzencem. Jak wyleczyc te brwi? Demoxoft jako zel i plyn juz stosuje ale czytajac powyzsze komentarze nadziei nie mam. A oczy od dawien dawna wygladaja strasznie. Wygladaja zle to jedno... a drugie ze bola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,

      można spróbować brwi przemywać szamponem z olejkiem z drzewa herbacianego lub rozcieńczonym w wodzie olejkiem plus tzw. "parówki" czyli kąpiel parową nad miską z gorącą wodą (można z dodatkiem olejku, ale przy zamkniętych oczach rzecz jasna). Jeśli nie ma przeciwwskazań mój okulista zaleca też saunę :)

      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      Ania

      Usuń
  21. Corka miala badany poziom zelaza wynik wyszedl w normie cynku nie robilam rzesy na dole widac ze zaczynaja sie polawiac a za jakis czas znikaja moze to lysienie plackowate czy ktos slyszal o tym i jak to leczyc i czy plyn linomag pomaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety o leczeniu wypadania rzęs/brwi w przebiegu łysienia plackowatego nie słyszałam. Linomag z pewnością nie nadaje się na zastosowanie w okolice oczu. W leczeniu łysienia plackowatego w ogóle może stanowić środek wspomagający, z pewnością nie leczniczy. Leczniczo stosowane są różne grupy leków, dostępne wyłącznie z przepisu lekarza. Jeśli (że się tak wyrażę) "zwykły" okulista nie jest w stanie pomóc polecam poszukać dobrą klinikę okulistyczną.

      Usuń
    2. nuzeniec to sprawa calych rodzin. Przechodzi z babci na dzieci i wnuku.Dawniej uzywalo sie wspolnych recznikow i poscieli.Wiec higiena to podstawa.Ja odkad u mnie zdiagnozowano nuzenca w oczach stosuje wycieranie twarzy jednorazowym recznikiem. POsciel na na slonce i czesta zmiana pocieli.Olejek herbaciany i czeste mycietwarzy.

      Usuń
  22. Gdzieś mam przepis na masc robioną "na nużeńca", ale muszę poszukać. Inna sprawa, ze nawet jak dawalam pacjentowi 'przepis' który pacjent niósł do lekarza to i tak lekarz nie chciał wypisać recepty nawet z odplatnoscią 100%. Dlaczego? Bo nie! :/ moze nazwy łacińskie były za trudne?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo proszę o ten przepis.

      Usuń
  23. bardzo proszę o ten przepis, moja okulista pewnie da sie namówic na recepte, z góry dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam, czy osoby posiadające nużeńca na powiekach borykają się też z problemami skórnymi tj. trądzik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, w prasie można znaleźć informacje, że może on stanowić przyczynę trądziku różowatego.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Skoro tak,to można Demoxoftem przemywać nos na którym są początki trądziku różowatego?

      Usuń
    3. Witam,
      spróbować można, ale nie znam nikogo kto by stosował i jakie są efekty. Przemywanie rozcieńczonym wodą olejkiem z drzewa herbacianego już bardziej bym polecała. Pozdrawiam

      Usuń
  25. Witam czy ktoś próbował, albo ma informacje na temat tej terapi przeciw nużencowi: http://www.prometeusze.pl/nuzeniec.php

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,

      My nie znamy niestety żadnych opinii.

      Usuń
  26. Przez 1,5 roku stosowałem sumiennie takie metykamenty:
    -rozcieńczony olejek z drzewa herbacianego
    -iwermektyna tabletki w 2 maxymalnych dawkach
    -wszelkie specyfiki z metronidazolem( tabletki, krem, maść, krople oraz na spirytusie)
    Demoxoft żel do powiek
    -crotamiton 1-2 x w tygodniu
    -jakiś ziołowy płyn na wszy
    -podnoszenie odporności organizmu suplementami.Oczywiście swój ręcznik do twarzy.
    Przez 1,5 roku, co 7 tygodni wyrywanie rzęs i badanie w labolatorium..Efekt żaden. Potrafiło zejść do kilku sztuk by za 7 tygodni z niewiadomych przyczyn była ich już bardzo duża liczba.
    Zrezygnowałem wiec z leczenia i dalszych badań - bo nie miałem dokuczliwych objawów a i kasa odpływała.
    Niestety minęły 2 lata, pojawiła się czerwona plama w kąciku oka, powieki i brwi swędza cały czas.
    Więc czekają mnie znów próby zaleczania objawów.
    Jeśli chodzi o leczenie tego to jest to średniowiecze, latamy w kosmos a głupich pajączków nie potrafią raz a dobrze wytepićć. Generalnie brak zainteresowania ze strony lekarzy jak i producentów leków. Okuliści wpychają każdemu pacjentówi z demodexem ulotki pokazujące jak skuteczny jest zestaw demoxoft - który jest kosmetykiem a nie lekarstwem. No ale cóż widocznie na szkoleniach tylko to im akwizytorzy wciskają.

    OdpowiedzUsuń
  27. Przez 1,5 roku stosowałem sumiennie takie metykamenty:
    -rozcieńczony olejek z drzewa herbacianego
    -iwermektyna tabletki w 2 maxymalnych dawkach
    -wszelkie specyfiki z metronidazolem( tabletki, krem, maść, krople oraz na spirytusie)
    Demoxoft żel do powiek
    -crotamiton 1-2 x w tygodniu
    -jakiś ziołowy płyn na wszy
    -podnoszenie odporności organizmu suplementami.Oczywiście swój ręcznik do twarzy.
    Przez 1,5 roku, co 7 tygodni wyrywanie rzęs i badanie w labolatorium..Efekt żaden. Potrafiło zejść do kilku sztuk by za 7 tygodni z niewiadomych przyczyn była ich już bardzo duża liczba.
    Zrezygnowałem wiec z leczenia i dalszych badań - bo nie miałem dokuczliwych objawów a i kasa odpływała.
    Niestety minęły 2 lata, pojawiła się czerwona plama w kąciku oka, powieki i brwi swędza cały czas.
    Więc czekają mnie znów próby zaleczania objawów.
    Jeśli chodzi o leczenie tego to jest to średniowiecze, latamy w kosmos a głupich pajączków nie potrafią raz a dobrze wytepićć. Generalnie brak zainteresowania ze strony lekarzy jak i producentów leków. Okuliści wpychają każdemu pacjentówi z demodexem ulotki pokazujące jak skuteczny jest zestaw demoxoft - który jest kosmetykiem a nie lekarstwem. No ale cóż widocznie na szkoleniach tylko to im akwizytorzy wciskają.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam. Od przeszło półtora roku męczę się ze swoimi powiekami,które są opuchnięte, swędzą, a rzęsy wypadły całkowicie. Stosowanie wszelkiego rodzaju kosmetyków okulistycznych na nic się zdało, przerobiłam wszelkiego rodzaju sterydy i antybiotyki - nic. Badanie na nużeńca - negatywne, w moim środowisku nie ma on racji bytu bo nie mam rzęs, a nużenie potrzebuje tlenu. Dla lekarzy jestem wyzwaniem, ostatnio zostałam poddana badaniu histopatologicznemu z fragmentu powieki... Badanie wykazało fragmenty ciała obcego... obecnie robię kolejne badania na pasożyty... mam nadzieję że uda się poraz kolejny pozbyć tego, i przede wszystkim dowiedzieć się co to jest. Dodam że 3 lata temu miałam ten sam przypadek, który ustąpił samoistnie po 9 miesiącach, ponieważ ówczesna okulistka nie wiedziała czy jest nużeniec, kiedy przyszłam do niej z artykułem z gazety o nużeńcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeszlam podobne objawy..uciazliwe swedzenie wokol powiek,pieczenie itp...kilka wizyt u dermatologa( to problem skorny,nie oczny) I skierowanie do kliniki dermatologicznej..badanie histopatologiczne wykazalo Dermatitis Seboroica czyli lojotokowe zapalenie skirt..w klinice smarowanie skory glowy przez 2 tyg + na ocZy dicirtineff+ elocom na twarz..pomoglo na chwile...zaczelam myc twarz przegotowana bardzo ciepla woda+ mydlo z gliceryna z neutrogeny original w kostce+ dobry nawilzacz..bardzo wazny jest szampon do mycia glowy!!! Przy stanie zapalnym z la Roche Posay teraz z timotei pure z zielona herbata...i tak codziennie od 12 lat...pozdrawiam











      Usuń
  29. Witam,

    Jestem po badaniu w kierunku nużeńca. Troszkę się załamałam. Nie wiecie jak to się ma do ciąży? Czy nie utrudnia zajścia w ciążę? Jak ten nużeniec chodzi po całym ciele...
    Mam używać demoxoft kilka razy w ciągu dnia i codziennie wieczorem przemywać oczy zaparzoną heratą, najlepiej jak najcieplejszą. Po dwóch miesiącach zgłosić się znowu na badanie.
    Myślicie, że to pomoże?
    Pozdrawiam anulka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, publikacje naukowe nie wzmiankuja nic o zarazeniu a ciazy. Nie sądzę by istniał wpływ na przebieg ciąży, naukowcy nie wspominaja aby przedostawiał się do krwi. Przewertowalam sporo publikacji i zadnych tego typu informacji nie doczytalam się. Warto zapytac ginekologa, o ile będzie kojarzyl. Pozdrawiam

      Usuń
  30. Od ponad roku walczę z różnymi zapaleniami, swędzeniami i ciągle czerwonymi oczami. Dziś okazało się, że mam nużeńca. Przeczytałam wszystkie komentarze, jestem załamana...

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam,
    ja już leczę trzy miesiące. Były momenty kiedy miałam wrażenie, że już się wyleczyłam ale niestety objawy są znowu i chyba całe to leczenie nic nie dał. Przyznam, że jestem już zmęczona, przeczytałam chyba wszystko na ten temat i wcale nie jestem mądrzejsza. Co dziennie zmieniam poszewkę, a poduszkę wkładam do zamrażarki i nic to nie pomaga. Dzisiaj poszukałam informacji na temat ziół, które mogłyby pomóc, są wymienione, żeby zrobić taki zestaw potrzeba bardzo dużo ziół. Zaznaczam, że bardzo często piorę, w domu mam bardzo czysto, szaliki, czapki oprócz prania wkładam do zamrażalki i nic. Olejek z drzewa herbacianego też stosowałam. Pozdrawiam wszystkich walczących z nużeńcem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może trzeba wkładać do piekarnika, podobno to jest wrażliwe na wysokie temperatury; albo prać w programie "gotowanie"

      Usuń
  32. wsapnialy artykul.mam problem od dwoch lat .Na powieka mam nuzenca.stosuje leczenie jakie Pan opisal po dwoch miesiacach sa wspaniale efekty ale po badaniu dalej jest ten moj maly przyjeciel jeszcze na powiekach mniej ale jeszcze jest .Pani doktor twierdzi ze leczenie moze potrwac nawet pol roku.nadmienie ze zel stosuje przez dwa tygodnie a pozniej dwa tygodnie przerwy plyn do powiek i krople mam robione na zamowienie ( takie niby a piaskiem ) i nawilazajace.efekty sa wiec wiem ze bedzie lepiej ale wydaje mi sie ze nigdy calkiem nie pozbede sie mojego przyjaciela nuzenca .Pozdrawiam wszystkich walczacych ,cierpliwosci .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Od kilku lat moja żona miała problemy z powiekami(jęczmienie, gradówki, opuchlizna itp).
    Około dwa miesiące temu okulistka poradziła zrobić badanie na obecność nużeńca.
    Pojechaliśmy razem więc też się zbadałem. Okazało się, że oboje mamy nużeńca. Okulistka poradziła stosować Demoxoft-płyn i żel oraz Blephasol.
    Do prania poleciła stosować proszek CLOVIN II SEPTON i prać w temperaturze 60 stopni C.
    Kiedy zorientowałem się, że to co zaleciła okulistka to kosmetyki, poszukałem w internecie i kupiłem krem, który podobno niszczy dorosłą postać tego pasożyta.
    Nazywa się XFML i jest drogi(140zł) ale bardzo wydajny.
    Nie mogę jeszcze ocenić skuteczności tej kuracji,
    ale zastanawia mnie coś innego.
    Dlaczego żona ma widoczne problemy z powiekami a ja nie?
    Właściwie poza swędzeniem w okolicy nosa niczego innego nie odczuwałem.
    Analizując różnice między mną i żoną wnioskuję, że jest duża różnica w sposobie odżywiania się.
    Żona preferuje mięso i wędliny, ja ogólnie wyroby mało przetworzone-ryby, jaja, owoce itp.
    Poza tym ja lubię przebywać na słońcu, żona nie.
    Może dieta ma też jakiś wpływ na działanie nużeńca, bo przecież większość ludzi go ma.
    Jak na razie swędzenie w okolicy nosa prawie ustąpiło. Prawie, bo co kilka dni się pojawia wtedy to miejsce smaruję kremem XMFL i swędzenie znika. To jest logiczne bo XMFL ponoć zabija tylko dorosłe osobniki(jaj i larw nie niszczy).
    Zobaczymy co będzie dalej, ale to leczenie jest miejscowe, a przydałby się preparat działający zabójczo na nużeńca stosowany na całe ciało-czyli do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://naturaija.pl/pl/olejek-do-kapieli-z-olejkiem-z-drzewa-herbacianego-250-ml-antyseptyczny-green-pharmacy.html

      lub

      http://www.gal.com.pl/produkty/kosmetyki/olejek-do-kapieli-z-drzewa-herbacianego-z-witaminami-a-i-e.html

      można do kąpieli stosować; olejek ten ma udowodnione działanie zwalczające nużeńca

      Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  34. Witam wczoraj sie dowiedziałam ze mam nuzenca ja 34 lata, moja mama a najgorsze ze ma go tez moje 3 letnie dziecko. Mamy go na całym ciele. Ja pewnie od malego ale objawy dopiero sie zaczęły w wieku dorastania bo miałam straszny trądzik na twarzy, plecach, dekoldzie, szyi. Wlosy miałam gęste az do 9 lat a pozniej wypadały garściami i zaczął sie trądzik. Po wielu latach prywatnego leczenia lekarka zlitowala sie i dała mi Roakutane (nie wiem jak sie pisze) lek ten wysuszal przez wiele miesięcy moje gruczoły lojotokowe przez co nuzence pewnie sie wyniosły bo nie mialy co jeść. Po roku znow sie zaczął trądzik i znow tamten lek ale bylo to 15 lat temu. Ok 30 pojawił mi sie trądzik rozowaty nieskutecznie leczony metronidazolem. Mama trądzik rozowaty i stany zapalne oczu dermatologa ta sama od lat cos wspomniała ze to moze byc nuzeniec ale malo prawdopodobne. Oczy mnie szczypia tez czuje jak mi chodzą po buzi. Plecach, szyi. Dziecko śpi za mna i zaczęło sie od tarcia oczu i ze cos jej wpadło i na buzi czerwone krostki i drapie sie bo ja swedzi, drapie sie po głowie i ciągle cos ja gryzie. Zrobiłam nam badania i wyszło ze mamy w 3 nuzenca. 3 pokolenia. Ja, babcia i dziecko. Po tylu latach człowiek sie dowiedział co jest powodem naszych problemów. Czy moge dziecku 3 letniemu stosować masc robiona z rtecia zeby je zabić w oczkach. A co na buzię stosować, wlosy ma bardzo rzadkie? Najlepiej to cos do kąpieli by bylo dla calej rodziny na cale ciało. I oslonowo na oczy zeby znow tam nie wchodziły spowrotem. A co z mężem on nie ma w oczach ma sucha skórę i nie ma objawów ale tez pewnie ma gdzies. Najbardziej sie boje o oczy dziecka. Jak mamy sie tego skutecznie pozbyć? Od wczoraj usuwam pluszaki, scieram kurze. Piore w 60 stopniach kołdry, kościele, koce, ręczniki. Ubrania. Do zamrazalki chował rzeczy, do mikrofalowki. Dywany wywalilam nie wiem co jeszcze robic. Corcia ciągle chora przynosi z przedszkola infekcje, ja tez łapę od niej. Nuzence szaleją ale nie moge sie pogodzić z tym ze moje dziecko 3 letnie tez je ma. I jak sie ich pozbyć kto zna dobrego lekarza dermatologa, okuliste który mu pomógł wyleczyć cala rodzinę z tego dziadostwa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, co do stosowania maści rtęciowej u tak małego dziecka, to uważam że warto z okulistą się skontaktować, który takową maść zalecił rozumiem,że Pani. Myslę,że może Pani spróbować przemywać oczka płynem Demoxoft. Na początek przemywać i obserwować czy nie będzie dziecko miało uczulenia wszak to Maluszek jest. Do kąpieli można dodawać kilka kropel olejku z drzewa herbacianego albo kupić gotowy http://www.gal.com.pl/produkty/kosmetyki/olejek-do-kapieli-z-drzewa-herbacianego-z-witaminami-a-i-e.html
      lub
      https://naturaija.pl/pl/olejek-do-kapieli-z-olejkiem-z-drzewa-herbacianego-250-ml-antyseptyczny-green-pharmacy.html

      Od razu podczas kąpieli można głowę umyć albo zakupić szampon z olejkiem z drzewa herbacianego albo jak Pani wycuśnie trochę płynu na dłoń to 2-3 kropelki olejku dodać i umyć głowę/włosy. U dziecka też spróbować zastosować i obserwować czy nie będzie miało uczulenia, bo dzieci są bardziej wrażliwe na olejki.

      Usuń
    2. Można też robić parowe inhalacje z olejkiem z drzewa herbacianego,aby pozbyć sie nużeńca z okolic oczu i twarzy.

      Polecam nasz post z lipca, w którym cytuję historię naszego Pacjenta i jego walkę z tym roztoczem

      http://tabletkarnia.blogspot.com/2015/07/leczenie-nuzycy-historia-pacjenta.html

      Usuń
  35. mi akurat pomogly ciepłe kompresy ale ratowalam sie tez generalnie demoxoftem, plynem i zelem. Przypadlosc koszmarna. Momentami wrecz nie wiedzialam, co mam ze soba robic, bo to ciagle lzawienie i uczucie dyskomfortu bylo nie do zniesienia. Jak nie przechodzi przy uzyciu domowych metod i lekow bez recepty, trzeba isc po antybiotyk. Nie ma innego wyjscia.

    OdpowiedzUsuń
  36. Od lat mecze sie z oczami ale na szczescie nie mam nuzenca tylko MGD - dysf .gruczolow meiboma. Okulisci leczyli mnie kroplami na alergie, na zap.spojowek, masci na zap.powiek.Nic nie pomagalo.

    Zaczalem stosowac siemie lniane. Codziennie rano miele w mlynku do kawy (mk6003) 2 lyzeczki siemirnia. Zalewam goraca woda (nie wrzaca). Mieszam kilka minut, dodaje miod lub sok i pije taki kisiel na czczo. Zauwazylem ze oczy sa dobrze nawilzone , to dziala lepiej niz kompresy stosowane na oczy oraz sztuczne lzy... Wiem ze problem jest maskowany bo nie wiem co jest prawdziwa przyczyna ale czuje duza ulge...

    OdpowiedzUsuń
  37. Wchodze po okolo roku na tabletkarnie w nadziei ze w tym czasie cos wynaleziono na nuzenca ale widze ze dalek kroluja olejki, demoxoft itp. A jestem juz po dluzszych kuracjach metronidazolem, potem mascia rteciowa i... nic. Producent demoxoft niezla kase zbija bo generalnie oprocz odswiezenia twarzy to nic on nie daje. Moze przymknalbym oko gdyby kosztowal 10zl ale tak to... nie warto. Tak wiec leci 2 rok zycia z nuzencem a z lekow jak nic nie bylo tak nic nie ma. Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oto historia Pacjenta i skuteczność opisywanych przez nas metod

      http://tabletkarnia.blogspot.com/2015/07/leczenie-nuzycy-historia-pacjenta.html

      Usuń
    2. Odebrałam maść rtęciową czerwoną z apteki, ale pani nie potrafiła mi jednoznacznie odpowiedzieć jak ją przechowywać. Mam ją stosować 6 tygodni (5 dni smarowania, 2 dni przerwy) do lodówki czy nie?

      Usuń
    3. Witam! Należy przechowywać w lodówce przy tak długim okresie stosowania. Można wyjąć 15-20 min. przed użyciem, żeby lepiej się rozsmarowywała.

      Usuń
  38. Witam, po roku leczenia oczu maścią rtęciową, najpierw białą, potem czerwoną - jestem wolna od nużeńców w rzęsach.
    Od września ubiegłego roku
    skórę leczę maścią robioną samodzielnie z przepisu na leczenie świerzbu ( 5% permetryna).
    Po 9 miesiącach takiego leczenia wybiłam dorosłe osobniki lecz ciągle znajduję młode i jaja ale już w bardzo małych ilościach.
    Tą maścią smarowałam raz na jakiś czas całe ciało i głowę. Postępy leczenia obserwuję co kilka dni - mam mikroskop.
    Mam nadzieję, że do maksymalnie końca roku będę wolna od nużeńców.
    Permetryna zawarta w maści nie jest dla nużeńców trucizną , działa w ten sposób, źe peraliżuje uķład ruchu i nużeńce nie mogą się poruszać a bardzo chcą.Młode paraliż dotyka szybko.

    OdpowiedzUsuń
  39. znalazlam strone ktora prowadzi dr Henryk Rozanski, sa tam przepisy na ziolowe mikstury na nuzenca.

    OdpowiedzUsuń
  40. To proszę podlinkować :)

    OdpowiedzUsuń
  41. To ja podlinkuję:
    http://www.rozanski.ch/demodex_therapnat.htm

    PANI ANIU, czy nużeniec jest przeszkodą dla zabiegu usunięcia zaćmy? Moja mama ma ją mieć za kilka dni i boimy się, że ją odeślą po latach czekania. Dodam, że uciążliwe objawy są w drugim oku, nie w tym, które ma być operowane. Bardzo dziękuję za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, nie wiem jakie podejście prezentują lekarze okuliści. Nużeniec nie bytuje bezpośrednio w oku, tylko "wokół" i nie wydaje mi się, zeby stanowiło to podstawę do odwołania zabiegu. Zwłaszcza, ze o nużeńcu mówi się dopiero od niedawna, a zabiegi usuwania zaćmy wykonuje się od lat. Ale wszystko zależy od lekarza, który będzie odbywał wizytę tuż przed zabiegiem lub będzie przeprowadzał zabieg. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
    2. Nużeniec nie jest nowością ;) Zawsze był tylko teraz można powiedzieć zapanowała na niego moda i pojawiły się preparaty wspomagające leczenie. Ponoć nawet 60% osób powyżej 40 roku życia zarażonych jest nużeńcem i jakoś z tym ludzie żyją i żyli do tej pory ;) Wydaje mi się, że nużyca oczna (oka) jest trochę chorobą, a trochę marketingiem - powiedziałabym, że pół na pół

      Usuń
    3. Marketingiem? Chyba chory jesteś . Od 5 lat mam czerwone swedzace powieki i nic mi nie pomaga . Byłem u różnych okulistów i żaden z nich nawet mi nie powiedzal,ze jest coś takiego jak Nuzeniec . Każdy z okulistów przepisywal krople do oczu ze sterydami na zapalenie spojowek . Dopiero po przewalkowaniu całego internetu znalazem informacje o Nuzencu i o tym jak go zdjagnozowac ,bo żaden z p... okulistów nie zlecił mi wymazu z oka . Zrobiłem wymaz i okazało sie ,ze mam nuzence i kamień spadł mi z serca ,ze wkońcu wiem z czym mam do czynienia . Ile można wytrzymać z tym jak ty to nazwales marketingiem ,wieczym swedzeniem oczu,czerwonymi powiekiami i światło wstrętem ,nie wspominając o wstydzie podczas rozmowy twarzą w twarz z obca osoba a nawet bliska . Ktoś kto to ma wie doskonale ,ze to nie jest marketing .

      Usuń
    4. ani
      przestan bzdety opowiadac ze to makietyng, nie masz najmnieszego pojecia, jak ten pajaczak daje weznaki ja wiem bo mam ten Problem

      Usuń
  42. Piekielna farmaceutka - nużeniec oczny może wywołać poważne konsekwencje. Jesteś zwykłą amatorką , która nie ma zielonego pojęcia o tej chorobie. Oczy bolą swędzą , szczypią, wywołuję zapalenie brzegów powiek, nie można spać, nie można się malować, bo oczy bolą. Przestań głupoty opowiadać, bo przez takie ignorantki jak ty cierpią pacjenci!!

    OdpowiedzUsuń
  43. czy nie mozna go jakos wydrapac paznokciami

    OdpowiedzUsuń
  44. ani
    czy tego pajaczka nie mozna jakos wydrapac z rzes

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem osobą 70-letnią,od dziecka mam problemy z powiekami wymieniane w powyższej korespondencji.Dopiero teraz,kiedy operowano mi zaćmę,okazało się,że mam na powiekach nużeńca!!! Do tej pory ŻADEN /!/okulista nie wspomniał słowem, że powodem zaczerwienionych brzegów powiek jest ten paskudny pasożyt!!! Dopiero jutro wykupuję leki i podejmuję leczenie!!! Zastanawiam się, czy mając te lata /i niewysoką emeryturę/ warto ??? Czy zdążę przed śmiercią? Czy płakać, czy śmiać się ??? :(:(:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, przed jaka śmiercią? :) w Pani wieku znam osoby w świetnej formie,a i dzieci maja nużeńca. Zatem warto próbować. Jednak szczerze wątpię, aby 70-letnia osoba pisała do mnie na blogu ;) Pozdrawiam, Ania

      Usuń
    2. Ależ TAK! Mam te lata!Jestem oswojona z komputerem,do emerytury pracowałam na tym urzadzeniu :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  46. Czyżby 70 latkom zabroniono wstępu?;)Poza tym -przed emeryturą,w pracy, towarzyszył mi komputer,dotąd żyję z nim w przyjaźni.....Pozdrawiam, życzę Wszystkim skutecznego pozbycia się wstrętnego nużeńca! Pa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem jestem mile zaskoczona i zachęcam do odwiedzania nas. Życzę skutecznej walki :)

      Usuń
  47. Też borykam się z objawami nużeńca . Prosze o podanie składu francuskiego leku na to roztocze. Moja okulista go nie zna .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, w komentarzach pojawia się informacja o tabletkach z Iwermektyną. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  48. Oba oczy po operacji zaćmy, jedno po usunięciu zaćmy wtórnej, a oczy pieką, swędzą, rano bolą, nie mogę otworzyć, pierwsze co robię po obudzeniu to zakroplenie. Chodzę często do kontroli, marudzę, narzekam, a okuliści (różni, "nawet" dr Gierkowa) mówią, że wszystko jest w porządku, tylko suche oko. Dziś kolejna wizyta i dostałam ulotkę z informacją o MGD. Nareszcie coś. Zaczęłam więc przeglądać internet i trafiłam do Tabletkarni. I tu po raz pierwszy dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak nużeniec. No żeby od kilku lat nikt nie wpadł na to, żeby mnie w tym kierunku przebadać! Może go nie mam, może to "tylko" MGD, ale przecież jak mówię co mi dolega, to do jasnej chol... któryś z okulistów powinien chyba szukać przyczyny.
    Okulistka dziś zaleciła: rano ciepły okład, potem masaż, przemywanie i zakraplanie. Preparaty blephasol i systane. I zażywać omega3. Może wreszcie odczuję ulgę. A za rok przy następnej wizycie zapytam o nużeńca.
    Pozdrawiam Anię i wszystkich cierpiących

    OdpowiedzUsuń
  49. Oba oczy po operacji zaćmy, jedno po usunięciu zaćmy wtórnej, a oczy pieką, swędzą, rano bolą, nie mogę otworzyć, pierwsze co robię po obudzeniu to zakroplenie. Chodzę często do kontroli, marudzę, narzekam, a okuliści (różni, "nawet" dr Gierkowa) mówią, że wszystko jest w porządku, tylko suche oko. Dziś kolejna wizyta i dostałam ulotkę z informacją o MGD. Nareszcie coś. Zaczęłam więc przeglądać internet i trafiłam do Tabletkarni. I tu po raz pierwszy dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak nużeniec. No żeby od kilku lat nikt nie wpadł na to, żeby mnie w tym kierunku przebadać! Może go nie mam, może to "tylko" MGD, ale przecież jak mówię co mi dolega, to do jasnej chol... któryś z okulistów powinien chyba szukać przyczyny.
    Na razie zlecono mi rano okłady ciepłe, potem masaż, potem przemycie blephasolem i zakropienie systane. Może pomoże, a za rok przy kolejnej kontroli zapytam o nużeńca.
    Pozdrawiam Anię i wszystkich cierpiących :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Pani Aniu, czy można przeczytać Pani pracę specjalizacyjną? Niestety link na stronie woia nie działa. Borykam się z problemem nużeńca od niedawna i chciałabym zgłębić temat. Z góry dziękuję. Pozdrawiam, Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, Proszę o maila. Postaram sie wyszperać i podesłać :) pozdrawiam, Ania

      Usuń
    2. http://docplayer.pl/7138791-Nuzyca-epidemiologia-objawy-leczenie-okulistyczne.html

      Inna autorka:
      http://www.aptekarzpolski.pl/2016/02/02-2016-nuzeniec-epidemiologia-i-leczenie-2/

      Pozdrawiam i życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku

      Usuń
  51. Powieki wysuszone, brzegi swedza, oczy łzawia. Plynace łzy pieka powieki. Okulista nic nie widzi
    a ja malo oczu nie wydrapie. Pomocy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, proszę wybaczyć zwłokę, lecz z powodów zdrowotnych mam chwilową przerwę w pracy na blogu. Czy zmienione zostały jakieś kosmetyki pielęgnacyjne? Czasami się zdarza nadwrażliwość na kosmetyki. Jeśli nie, tak czy siak polecam na powieki krem SVR Palpebral lub Cerkopil krem na powieki. Rewelacyjnie sobie radzą ze swędzącą i bardzo suchą skórą okolicy oczu. Przypuszczam, że to Pani jest autorką zapytania. Jeśli się nie mylę warto by odstawić kosmetyki do makijażu na kilka dni. Przy nadwrażliwości niezależnie od płci bardzo dobrze sprawdza się płyn micelarny Bioderma Sensibio. Nie jest tani, ale naprawdę nie znam lepszego. Przyczyn łzawienia oczu może być sporo. Tutaj rola lekarza by ustalić przyczynę . ja ze swojej strony mogę podpowiedzieć, ze paradoksalnie mogłoby się wydawać, na łzawienie stosuje się krople nawilżające, najlepiej bez konserwantów i krople np. a ektoiną przy alergiach. Powinny pomóc. Najkorzystniejsze cenowo z ektoiną powinny wypaść Alectoin. Życzę powodzenia i przykro mi, ze nie zdołałam wcześniej odpisać. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  52. Witam wszystkich boryjajacych się z problemem nużeńca ja stosuje maść rteciowa od pół roku i też problem nie znika au paPani doktor na kontroli słyszę to samo że nie ma innego leku na nużeńca i trzeba mnustwo cierpliwości i czasu by pozbyć ?się tego co jestem bardzo ciekaw czy to możliwe ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy kupiła Pani maść rteciowa w Polsce? Czy ma w składzie tlenek cynku?

      Usuń
  53. Dzień dobry. Od dobrych 8 lat choruje na straszna przypadłość oczu. Na początku nie wiedziałam co to jest... myślałam zwykle śpiochy. Ale kiedy nie dały już mi zyc postanowiłam coś z tym zrobić. Do dziś borykam się że swędzenie powiek, czasami wręcz mi się wydaje że mnie coś gilgocze. Ciągle z oczu wyciągam jak ja to mowie długie śpiochy (najgorzej jest wieczorem) bo nie mogę z nimi funkcjonować zaburza mi pole widzenia i ciągle coś czuję pod powiekami.do tego swiatlowstret i lzawienie. Byłam już u tyłu lekarzy że mi zbrzydlo. Nie pomaga mi nic. Niestety nie wykryto u mnie nurzenca. Być może źle wykonane badanie. Ale podejrzewam że on jest sprawca. Lekarze rozkładają ręce. Przyjmowałam blephasol na powieki, wykonałem liczbę testy na alergie oraz leki tobradex, cetionorm, liposic, fluvon , vigamox i wiele innych. Nie wiem dlaczego ale bardziej wyciągam te śpiochy z prawego oka. Może znajdzie się jakaś zyczliwa dusza i napisze jakie jeszcze można zrobić badania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, ze pisząc śpiochy ma Pani na myśli ropę, strupki ropy? Jeśli tak to oznacza, ze ma Pani infekcję, tylko dziwne, ze ww. krople nie pomogły. Może warto by przemywać powieki rozcieńczonym olejkiem herbacianym. Warto udać się do sauny, bo nuzeniec tego nie lubi albo zrobić sobie intensywną inhalację parową, żeby jeśli faktycznie jest uprzykrzyć mu troche istnienie. Co do badań, to spróbowałabym kolejnego okulistę i badanie w kierunku nużeńca? Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  54. Czy kosmetyki można jakoś zdezynfekowac po nuzencu? Szkoda mi wyrzucać wszystkich kosmetyków.Od dawna szukam takiej informacji i nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, jedyne co przychodzi mi do głowy to sterylizacja w sterylizatorze. Mają takie w salonach kosmetycznych, lecz czy wysoka temperatura nie wpłynie na jakość kosmetyku, trudno mi zapewnić z całą pewnością. Roztocza nie lubią wysokich temperatur. Innych pomysłów nie mam. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  55. To raczej jakąś wydzielina z oczu koloru mlecznego. Ciągle mi się wydaje że mam coś pod powiekami i jak palcami zacznę operować wyciągam wydzieline czasami długa na ok 4cm. Jak za długo podlubie w oczach w nocy się budzę z bólem Ponieważ mam całe oczy zaklejone . Nie jest to moim zdaniem ropa. Robiłam badanie bakteriologiczne. I ciągle t3 kropelki które nie pomogły nic. Rano nie mogę się umalować póki nie wyciągne wszystkich "spiochow" bo wiem że za dnia nie dam rady funkcjonować. Nie wiem dlaczego nasila się to na wieczór. Okulistów zmieniam jak rękawiczki ręce mi opadają. Spróbuję z tym olejkiem. Ostatnio czytałam też o ziołach na nużenca. Dziękuję za odpowiedź. Czy maść rteciowa można dostać w Pl?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie takie same objawy!!! Od lat. Chodziłam do okulisty, leczyłam jakies zapalenia, po krótkim czasie wszystko wracało. Dopiero jak zaczęłam leczyć objawy trądziku różowatego, wpadła mi w oko nazwa nużeniec.Okulistka mnie odesłała do dermatologa, bo ona badań nie robi. Myję oczy wyciagiem z wrotyczu, do wszytskich kosmetyków dodaję olejku herbacianego, powieki rozgrzewam wacikami z wrotyczem, przemywam płynem micelarnym z dodatkiem olejku. I tak kilka razy dziennie. Nawet piję napar z tych ziół. Najpierw bydle dostało jakiegoś szału, głowa mnie swedziała, oczy kuły. Tak kilka dni, po ok tygodniu objawy zmalały, ale ja nie przestanę walki, piję olej z czarnuszki, łykam siarkę i dalej się ciagle przecieram. Obsesja jakaś, ale na lekarzy nie liczę.
      Lidia

      Usuń
    2. Ta dluga wydzielina z oka, to mi wyglada na MGD-dysfunkcje gruczolow Meiboma.Sprawdz w internecie co mozna wycisnac z gruczolow Meiboma.Czasami nitki same wychodza.

      Usuń
  56. Witam serdecznie,dopiero po przeczytaniu tego postu dowiedziałam się czegoś konkretnego na temat nużeńca ,straszna dolegliwość,boję się że mam to samo,opiszę moje objawy i proszę o opinię.Otóż od jakiegoś czasu chodzę do kosmetyczki zakładać rzęsy,problem pojawił się po założeniu rzęs,czerona powieka na lini rzęs,obrzęk,swędzenie,zwłaszcza na lewym oku,prawe jest ok ,objawy trwają od momentu założenia rzęs przez ok 4 dni ,później wszystko ustępuje,aż do ponownego założenia,dodam jeszcze że rzęsy nie wypadają ,tzn tak normalnie jak u zdrowego człowieka,za mną trzy wizuty u kosmetyczki w odstępach czasu ok 5 tygodniowych,za każdym razem po założeniu rzęs to samo.Proszę o opinię co to może być ,myślałam już że uczulenie na klej ale dlaczego tylko jedno oko,swędzenie jest okropne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, raczej prawdopodobne byłoby uczulenie na klej. Możliwe, ze skóra jednej powieki jest bardziej wrażliwa. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
    2. Wystraszyłam się nie na żarty po przeczytaniu O tej dolegliwości,na wszelki wypadek pójdę sprawdzić do dermatologa,dziękuję za odpowiedź,super blog!! Będę często zaglądała.Pozdrawiam

      Usuń
    3. Właśnie dokonałam samodiagnozy. Odstawiam krople do oczu na alergie. Niestety w moim mieście nie ma kompetentnego okulisty /dermatologa. Dostałam cortineff maść oczna - owszem na dwa dni spokój a potem to samo świąd ,"niteczki ropne" łzawienie, objawy nasilają się wieczorami, mam już dosyć czerwonych oczu i spuchniętych powiek (zwłaszcza lewej". Smaruje Demoxoftem żelem ale poprawa znikoma. Może ktoś zna kompetentnych lekarzy - dojadę do Trojmiasta, Warszawy, Białegostoku. Z góry dziekuje

      Usuń
  57. Dziekuje za wszelkie zawarte tu informacje. Dokonałam samodiagnozy bo w moim mieście nie ma kompetentnego okulisty/dermatologa. Jedyne co dostałam to cortineff maść oczna - ulga tak i owszem na dwa dni a potem od nowa. Świąd, "niteczki ropne", łzawienie nasilają się wieczorem - odstawiam wszelkie krople do oczu na alergie. Może ktoś zna dobrego okulistę? - dojadę do Trójmiasta, Warszawy, Białegostoku. A może powinnam udać się do dermatologaMam już dosyć swędzących czerwonych oczu, powiek. Z góry dziekuje. Pozdrawiam Wiola

    OdpowiedzUsuń
  58. Wioli chyba mamy to samo😑 u mnie ponowny test na nużenca negatywny (ponoć są tylko w 20% autentycznisc) myslalm już o biorezonans ie ale w międzyczasie trafiłam do laryngologa i stwierdził przewlekłe zapalenie zatok. Na razie mam płakać roztworem zatoki przez 1.5miesiaca i czekać czy objawy ustapią. Dam znać jak efekty

    OdpowiedzUsuń
  59. Skopiuję mój post z innego wątku o nużeńcu i tu wkleje może pomoże to Wam w walce,
    a ja Walczę na własna rekę z nużeńcem smutas.gif
    Byłam u 4 okulistów, żaden z nich nie zalecił zrobienia wymazu z oka ani na obecnośc nużeńca, mimo tego że 5 miesięcy borykam się z gradówko jęczmieniami, wykonałam takie badania sama po wertowaniu stron w internecie, pierwsze badanie wykazało nieliczne bakterie gronkowca, drugie badanie na nużeńca nie stwierdziło jego obecności, ale objawy utrzymujące się od miesięcy świadczą o tym że jest,
    a teraz najlepsze , każdy z lekarzy dawał mi kolejna maść i krople (antybiotyki) , po żadnym z leków nie było żadnej poprawy, wręcz zaognione objawy, wyglądalo to tak jakbym przenosiła w coraz nowe to miejsca na powiekach tę jęczmienie , spuchniete jak bańka miejsca , okropne swędzenie , zaczerwienienie, wyglądałam jak zombie,
    bardzo długo szukałam czegokolwiek co mi pomoże i chyba znalazłam..... w sklepie zielarskim ,
    wreszcie nastąpiła poprawa w moich oczach, czego wcześniej nie było,
    te cudowne środki są z natury:
    pierwszym cudownym środkiem okazał się wrotycz jego ziele kupione w sklepie zielarskim,
    robię napar z 1 łyzki stołowej na szkl wody , jak naciągnie wielokrotnie przemywałam tym oczy po 3 dniach zaczęły być widoczne efekty,
    do tego robiłam gorące okłady i wygrzewałam te jęczmienio-gradówki ( pękały od środka)- kupcie sobie kompres żelowy w aptece , zagotować do wodzie i przykładać miniumum 15 minut,
    kupiłam też jakiś specyfik - krople w którego składzie jest piołun , omsn, koper, szałwia i inne zioła i biorę 2 x dziennie po 1 lyżecce,
    kolejny środek którego skutecznośc widzę to Artemisol jest to wyciąg z wrotyczu z piołunem z domieszką kwasu octowego , widzę że to też działa,
    kupiłam także i zrobiłam sobie mieszankę ziół : wrotycz, glistnik jaskółcze ziele, bylica piołun, kłącze tataraku, z tego można zrobić napar do picia np 1 łyżka na szklankę i pić , testować , przemywać skórę czy oczy,
    olejek herbaciany też mi pomógł, wysusza troche skórę ale krostki własnie zasychały od tego,
    spędziłam wiele czasu czytając i szukajać co mi może pomóc i jak sie okzaało nie leki z apteki tylko zioła mają tę moc,
    na wizyty i leki przepisane wydałam sporo kasy,
    zioła może też nie są tanie ale wreszcie coś działa,
    napisałam to wszystko trochę chaotycznie ale wiem jakie to męczące i dołujące walczyć z wiatrakami bo to jest trochę taka walka, a lekarze niestety zawodzą , może te wiadomości Wam się przydadzą w każdym razie spróbujcie moich sposobów , ja narazie walczę i mam nadzieję że wreszcie się wyleczę.

    Beatan1 dziś [20:50]
    Do tego wszystkiego jeszcze brałam flonidan( zmniejszał swędzenie ) przez kilka dni i odwiedziłam solarium narazie 2x ,
    nużeniec nie lubi światła i promieni uv,
    nie lubi gorąca więc mu to serwujcie wszystko na raz najlpiej.

    OdpowiedzUsuń
  60. do magdy wakulinskiej, to moze byc wloskoglowka

    OdpowiedzUsuń
  61. Zapalenie zatok wyleczone lecz "nurzeniec" jak był tak i jest. Coraz gorzej znoszę wieczory ponieważ objawy się nasiliły. Ktoś napisał o włosogłowce, możesz mi przybliżyć dlaczego? Chyba musze sobie kupić mikroskop :| żeby tego chama w końcu zobaczyć. Obecnie planuję leczenie na własną rękę ziołami i 30% maścią propolisową. Kuszą mnie także maści tylko nie wiem konkretnie którą wybrać z wyżej opisanych bo rozumiem rtęciowej w PL nie dostanę? Na łagodzenie objawów trochę mi pomaga demoxoft

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rtęciową dostałam na receptę od okulisty (patrz mój wpis poniżej).

      Usuń
    2. Witam, ostatnio mąż miał receptę na maść rtęciową, ale nie jest możliwe zakupienie składnika w postaci związku rtęci, aby ją wykonać. Olejku herbacianego i inhalacji Pani nie próbowała? Proszę próbować z ziołami. Gdyby na początku miała Pani jakieś dolegliwości, to co drugi dzień przemywać, robić okłady i pić. Co do włosogłówki, to nie wiem skąd taki pomysł. Niestety nie znam przypadku toksokarozy ocznej. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  62. Witam,
    Ja też od kilku lat walczę z nużeńcem na rzęsach :-(
    Czuję suchość oczu, mam wrażenie piasku pod powiekami, wypadają mi rzęsy, na krawędziach powiek robią się stany zapalne, które swędzą i pieką, swędzi skóra głowy, wypadają włosy, swędzą uszy. Mam też trądzik różowaty - ropne wypryski na skórze, czerwone plamy, skóra piecze, swędzi, jest napięta. Co ciekawe, mój mąż też ma potwierdzonego nużeńca na rzęsach, ale nie ma żadnych objawów. Natomiast nie wiem jak z dziećmi - zapewne też mają (brak objawów), ale lekarze nie podejmują się zbadania rzęs i ewentualnego leczenia.
    Szukając pomocy na szczęście od razu trafiłam na okulistę, który zajął się problemem (test z wyrywaniem rzęs i badanie pod mikroskopem). Z początku stosowałam płyn Blephasol i chusteczki Blephaclean - brak efektów. Potem płyn i żel Demoxoft - tu również poprawy nie było. Kolejny krok to maść z metronidazolem - leczenie jednak przerwałam, bo planowałam ciążę. Wróciłam w tym roku do lekarza po ciąży i karmieniu piersią - otrzymałam receptę na maść rtęciową i niedługo zaczynam leczenie (4 tyg. stosowania maści rtęciowej i jednocześnie przemywanie oczu Demoxoftem, następnie 2 tyg. przerwy i znów 4 tyg. maść rtęciowa plus Demoxoft). Podczas "kuracji", o czym nie każdy wie, należ prać ręczniki i pościel w min. 60 'C. Ja zamierzam pójść dalej (znalazłam takie porady w internecie) - do twarzy stosować ręcznik jednorazowy papierowy, codziennie zmieniać poszewkę poduszki, wyrzucić kołdrę i poduszkę z wypełnieniem z pierza i zakupić takie, które można prać. Do tego unikać kontaktu własnego ręcznika i pościeli z ręcznikami i pościelą innych domowników (nużeniec potrafi przez 1 h przebyć odległość 4 cm).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do skóry twarzy, to za kilka dni mam wizytę u dermatologa (kolejnego, bo poprzedni twierdzili, że nużyca jest tak powszechna, ze się tego nie leczy). Jak mnie też zbagatelizuje, to wracam do okulisty - bo wspomniał o maści "Soolantra", która ponoć pomogła wielu jego pacjentom.

      Usuń
    2. Witam, dziękuję za informacje dla innych czytelników. Sprawa rygorystycznej higieny jest tutaj niezwykle ważna i inwestycja w posciel i dbałość o nią też. Życzę powodzenia i proszę dać znać o efektach kuracji, pozdrawiam, Ania

      Usuń
    3. Zastanawiam się jeszcze nad efektami (ale i sensem) mojego leczenia, gdy inni domownicy również mają nużeńca. Tak jak pisałam - mąż 'zarażony', ale że nie ma żadnych objawów, to leczyć się nie chce zbytnio (leczenie wymaga sumienności i regularności, a z tym u niego krucho). Co do dzieci natomiast (jedno 7 lat i drugie roczne), to jak wspomniałam lekarze nie podejmują się leczenia (z resztą i tak nie można by było brać pod uwagę maści z metronidazolem czy rtęciowej dla dzieci). Tak więc jeśli nawet kuracja przyniesie efekty, to przy wspólnym spaniu, korzystaniu z łazienki itp., z czasem zapewne znów nużeńce się u mnie pojawią . Jestem załamana... :-(

      Usuń
  63. Jestem po wizycie u dermatologa - potwierdzony trądzik różowaty. Do maści rtęciowej przepisanej przez okulistę, doszły leki od dermatologa:
    - antybiotyk "Tetralysal" doustnie (plus probiotyk osłonowo)
    - krem "Soolantra" (iwermektyna) na noc
    - seria Cetaphil - emulsja micelarna do mycia twarzy, balsam do twarzy, krem SPF 50+.
    Kontrola za 5 tygodni. Odezwę się w kwestii efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i czekamy na dalsze informacje. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  64. Maść rtęciowa? Przecież rtęć to bardzo groźna i skuteczna trucizna... Zmagam sie z nużeńcami na powiekach. Czasami to coś ląduje wręcz na gałce ocznej i chyba coś mi w niej podżera, bo czasami obraz mi matowieje... Zastanawiam się, jako prosty inżynier. czy wizyty w kriokomorze i temperatura -110 stopni nie załatwiłyby tego dziadostwa. A może naprzemian sauna-krioterapia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, warto spróbować. Słyszałam jedynie o saunie. Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  65. Witam,

    czy ma ktos doswiadczenie lub jest zarazony nuzencem typu demodex brevis?
    Ten typ nuzenca zyje w gruczolach Meiboma ( dysfunkcja i tylne zapalenie brzegow powiek)oraz gruczolach lojowych w skorze.
    Laboratoria w Polsce diagnozuja tylko demodex folliculorum, natomiast demodex brevis jest prawie nie znany, chociaz w literaturze jest wiele informacji o nim.
    Rozmawialam z Instytutem Parazytologii w Sosnowcu, powiedziano mi, ze brvis wykrywa sie za pomoca plastrow, ktore nakleja sie na skore, na ok. 12 godzin. Wtedy sie diagnozuje i sprawdza, czy dana osoba jest nosicielem brevis.
    Powiedziano mi, ze na rzesach nie udalo sie do tej pory znalesc demodex brevis.
    Jest to nawet logiczne, skoro zyja w gruczolach Meiboma, to nie maja nic do szukania na rzesach. Rzesy i mieszki wlosowe, to srodowisko demodex folliculorum.

    OdpowiedzUsuń
  66. Witam
    wiem, że nużeniec zginie w temperaturze poniżej zera. Jak długo trzeba zamrażać n.p. ręcznik?
    Można też go zniszczyć piorąc w temperaturze 65 stopni.
    A czy zginie podczas prasowania żelazkiem parowym?, i jak długo przetrwa na poduszce czy ubraniu?.

    OdpowiedzUsuń
  67. Witam,
    czy ktoś wie jak długo nużeniec przetrawa n.p. na ubraniu, czy w pościeli?, albo czy prasowanie żelazkiem parowym go unicestwi?

    OdpowiedzUsuń
  68. Cd do posta Anonimowy16 lutego 2017 21:03....

    po kilku miesiącach od tego wpisu radosnie donoszę że jestem wyleczona, żadnych objawów i wczesniejszych dolegliwości na oczach już nie mam, całe leczenie wrotyczem zajęło mi około 3 miesięcy,to działa ! :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Pani Aniu, czy moze Pani podac sklad masci
    siarkowych do nuzycy ocznej.

    Dziekuje i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, na pewno chodziło o siarkową maść? Czy metronidazolową? :)

      Usuń
  70. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń